Zamknij

Podatek katastralny. Stanowcze stanowisko Ministerstwa Finansów

30.06.2021 14:17
budowa bloku mieszkalnego
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Czy PiS zamierza wprowadzić podatek katastralny? Temat nowego zobowiązania fiskalnego pojawia się podejrzanie często, co odbierane jest jako sondowanie opinii przed rozpoczęciem właściwych prac. Wiceminister finansów Sebastian Skuza jasno i twardo zadeklarował, co zakładają plany rządu.

Podatek katastralny zdaniem opozycji jest już przesądzony. Obóz rządzący potrzebuje pieniędzy na realizowanie Polskiego Ładu i w związku z tym „nie będzie miał żadnych skrupułów”.

Jednocześnie jednak goszczący w Radiu ZET Marcin Horała tłumaczył, że podatek katastralny jest według PiS obciążeniem niesprawiedliwym. Wysokość daniny od nieruchomości, które należą do emerytów, może być nawet wyższa niż ich zsumowana roczna emerytura. Szybko pojawiły się jednak nieoficjalne informacje, że PiS obszedł ten problem i kataster będzie obowiązywać na drugie i następne mieszkanie. O konkretną deklarację Business Insider Polska poprosił Sebastiana Skuzę. Do jakich planów przyznał się resort finansów?

Podatek katastralny. Oficjalne stanowisko Ministerstwa Finansów

Podatek katastralny postrzegany jest przez właścicieli nieruchomości wyjątkowo negatywnie. Danina wymaga bowiem płacenia co roku odsetek od wartości mieszkania czy domu. Ceny poszybowały tak bardzo w górę, że nawet przyjęcie stawki 1 procenta oznaczać będzie konieczność płacenia państwu dodatkowych kilku tysięcy złotych rocznie.

Część ekonomistów w katastrze widzi jednak narzędzie do okiełznania rynku nieruchomości. Wprowadzenie podatku katastralnego miałoby zniechęcić inwestorów do angażowania kapitału w zakup mieszkań, a wynikający z tego spadek popytu obniżyłby ceny transakcyjne.

Przy wysokiej inflacji i niskich stopach procentowych pieniądze powierzone bankom tracą na wartości. Na szybkim wzroście cen nieruchomości można nieźle zarobić: tylko w ciągu miesiąca mieszkania w Warszawie podrożały o 4 procent.

Wiceminister finansów Sebastian Skuza w sprawie podatku katastralnego wypowiedział się dobitnie:

Nie ma takich propozycji i trudno byłoby wyobrazić sobie wolę, by takie prace nawet na poziomie koncepcyjnym prowadzić.

Sebastian Skuza

Teoretycznie ta wypowiedź powinna zakończyć dyskusję nad pojawieniem się w Polsce podatku katastralnego. Jego wprowadzenie zantagonizowałoby do obozu rządzącego dużą grupę wyborców.

Mimo zapewnień braku poparcia dla podatku katastralnego temat daniny wciąż jednak wraca. Mogą być to echa starań samorządów o zwiększenie przychodów z podatku od nieruchomości, co imałoby zrekompensować im środki utracone z powodu zmniejszenia wpływów z PIT po podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 30 000 zł.

RadioZet.pl/Business Insider Polska