Podatek handlowy dużą startą dla sieci. Starty pójdą w miliardy złotych

14.07.2019 14:15
Podatek handlowy 2019. Starty dużych sieci sklepów pójdą w miliardy złotych. Od kiedy?
fot. Syda Productions/Shutterstock (ilustracyjne)

Aż 1,2 miliarda złotych podatku musiałyby zapłacić trzy największe sieci handlowe w Polsce - Biedronka, Lidl i Carrefour - gdyby od 2019 roku obowiązywał podatek handlowy. Jego wprowadzenie zapowiedział rząd Mateusza Morawieckiego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Podatek handlowy, który rząd PiS planował wprowadzić już od 2016 roku, zakłada nałożenie dodatkowych opłat na największe sieci sklepów. 

Wcześniejsza ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakładała wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie.

Podatek miał obowiązywać od września 2016 roku, ale został zablokowany przez Komisję Europejską.

Zobacz także

Sytuacja zmieniła się w maju tego roku, kiedy Sąd Unii Europejskiej przyznał rację polskiej stronie, która zaskarżyła decyzję KE. Do 26 lipca Komisja ma czas odwołać się od tego wyroku.

Miliardowe straty dla największych sieci

Ile największe sieci sklepów stracą, jeśli nowy podatek zostanie wprowadzony?

Według szacunków przeprowadzonych przez firmę analityczną PMR, na którą powołał się portal Wiadomościhandlowe.pl, straty pójdą w setki milionów złotych.

Biorąc pod uwagę tegoroczne prognozy sprzedaży, wyższą stawkę podatku handlowego (1,4 proc. od przychodów powyżej 170 mln zł miesięcznie), zapłaci dziewięć sieci.

Jeśli podatek handlowy obowiązywałby od początku tego roku, Biedronka zapłaciłaby dodatkowo 749 mln zł, Lidl - 262 mln zł, Carrefour - 169 mln zł, Auchan - 136 mln zł, Kaufland - 131 mln zł, Tesco - 120 mln zł, Dino - 83 mln zł, Netto - 37 mln zł, a Stokrotka - 33 mln zł.

Wymienione powyżej sieci stanowią 45 proc. całego rynku handlowego w Polsce. PMR prognozuje, że nowy podatek na pewno odbije się na sieciach sklepów, które mogą przenieść część kosztów na dostawców i klientów.

Zobacz także

Znacznie więcej sieci handlowych zapłaci niższą stawkę podatku (0,8 proc. przy przychodach od 17 do 170 mln zł). "W tej sytuacji sieci spokojnie mogą podnieść ceny w sklepach lub zmusić dostawców do obniżek, ponieważ większość graczy na rynku postąpi podobnie" – wskazał PMR, cytowany przez portal.

Pierwotnie Ministerstwo Finansów planowało wprowadzić nowy podatek już od 1 września tego roku. Wpływy z podatku handlowego mają wesprzeć specjalny fundusz, z którego będą wypłacane pieniądze z 500 plus dla niepełnosprawnych. 

Ostatnie informacje mówią jednak, że wprowadzenie opłat dla wielkopowierzchniowych sklepów opóźni się do 1 stycznia 2020 roku.

Zobacz także

RadioZET.pl/Wiadomościhandlowe.pl