Podatek cyfrowy w Polsce? Pence mówił o rezygnacji z tych planów

03.09.2019 13:46
Podatek cyfrowy w Polsce? Wiceprezydent USA Mike Pence o rezygnacji Polski z tych planów
fot. PAP/Radek Pietruszka

Podczas wizyty w Warszawie wiceprezydent USA Mike Pence ogłosił, że polskie władze rezygnują z wprowadzenia tzw. podatku cyfrowego. Zapytany o tę sprawę prezydencki minister Paweł Mucha skomentował, że deklaracja Pence'a była „ogólną pochwałą tego, jak w Polsce jest prawidłowo zbudowany system podatkowy”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Wiceprezydent USA Mike Pence, który przebywał w Polsce w związku z obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, podczas swojego pobytu powiedział, że Stany Zjednoczone „z głęboką wdzięcznością przyjęły odrzucenie” przez Polskę propozycji podatku od usług cyfrowych, „które utrudniły wymianę handlową pomiędzy naszymi krajami”.

Do tej pory Ministerstwo Finansów prowadziło prace nad przygotowaniem projektu ustawy o podatku od niektórych usług cyfrowych. Punkt wyjścia do przygotowania projektu ustawy stanowi projekt dyrektywy dotyczącej podatku od usług cyfrowych, zaproponowanej przez Komisję Europejską w marcu 2018 roku.

Zobacz także

Co dalej z podatkiem cyfrowym?

Paweł Mucha, minister w kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy, pytany na antenie TVN24 o słowa Pence'a, powiedział, że „to jest wątek ogólnej pochwały tego, jak w Polsce jest prawidłowo zbudowany system podatkowy, jak nasze obciążenia fiskalne nie hamują możliwości inwestowania w Polsce”.

Zapytany, kto zdecydował o rezygnacji z podatku, odpowiedział, że są to „ustalenia, które są ustaleniami, jeżeli chodzi o działalność polskiej administracji”.

– Jeżeli się spojrzy na sytuację podatkową, to proszę zwrócić uwagę, że właśnie podatek dochodowy od osób fizycznych jest obniżony i miliony Polaków na tym obniżeniu podatku dochodowego korzystają – mówił Mucha.

Zaznaczył też, że o podatkach decyduje minister finansów i rząd. Dopytywany, kiedy szef resortu finansów podjął taką decyzję i dlaczego nie obwieścił jej wcześniej, Mucha powiedział, że trzeba o tym rozmawiać z nim.

Na uwagę, że nie słyszano o rezygnacji z tego podatku od żadnego polskiego urzędnika, Mucha powiedział: „Ale nie widział pan tego podatku i nie ma go”.

Natomiast na komentarz prowadzącego rozmowę, że była mowa o tym podatku, że ma on zostać wprowadzony, a o odejściu od niego informuje wiceprezydent USA, Mucha powiedział, że „nie mam takiego postrzegania”.

Zobacz także

Setki milionów złotych zysku

Opodatkowanie przedsiębiorstw cyfrowych zapowiedziano m.in. w przyjętych na początku czerwca br. założeniach do przyszłorocznego budżetu. Podobne rozwiązanie planowały władze francuskie, które chciały obłożyć dodatkowymi opłatami gigantów rynku cyfrowego, jak Google oraz Facebook.

Wcześniej o wprowadzeniu takiego podatku resort finansów informował w Aktualizacji Programu Konwergencji (APK), będącej częścią przyjętego przez rząd w kwietniu tego roku Wieloletniego Planu Finansowego Państwa na lata 2019-2022.

W dokumencie tym napisano, że dochody z podatku od przedsiębiorstw cyfrowych mogą wynieść w 2020 roku około 217,5 mln zł.

Jak wyjaśniono w APK, celem zmian, które miałyby wejść w życie 1 stycznia 2020 roku, jest opodatkowanie przychodu przedsiębiorstw cyfrowych świadczących usługi na terytorium Polski. Opodatkowanie firm cyfrowych zaliczono w APK do kluczowych działań w obszarze podatków na lata 2019-20.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP