Zamknij

Podatek cukrowy. "Rz": Polacy nie wierzą w jego skuteczność

20.11.2020 09:52
Podatek cukrowy. Od kiedy? Polacy nie wierzą w jego skuteczność
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Podatek cukrowy nie uratuje nas przed otyłością czy alkoholizmem - tak uważa większość Polaków według sondażu podanego przez "Rzeczpospolitą". Nową daninę rząd Mateusza Morawieckiego chce wprowadzić od 2021 roku.

Podatek cukrowy był planowany na długo przed wybuchem pandemii koronawirusa. Pomimo kryzysu gospodarczego i szeregu obostrzeń dla branży handlowej, rząd Morawieckiego nie wycofał się z wprowadzenia daniny. 

Jak podała "Rz", tylko 25 proc. Polaków wierzy, że nowa danina pomoże w walce z otyłością czy alkoholizmem. Negatywnie ocenia ją 60 proc. badanych - wynika z badania agencji Zymetria.

Polacy nie wierzą w skuteczność podatku cukrowego

Gazeta, powołując się na badania agencji Zymetria wskazała, że 50 proc. Polaków ocenia, że skutkiem podatku będzie poprawa sytuacji budżetu, a jego koszt poniosą i producenci, i konsumenci.

Zobacz także

Co piąty badany deklaruje natomiast, że ograniczy picie słodzonych napojów, a niemal połowa zapowiada, że zmieni zwyczaje związane z napojami, np. zastąpi je takimi z mniejszą zawartością cukru. Z kolei 31 proc. nie chce wprowadzać żadnych zmian.

- Sześciu na dziesięciu Polaków negatywnie ocenia wprowadzenie podatku cukrowego. Tylko 25 procent jest zdania, że efektem tego będzie spadek otyłości wśród dzieci. W przypadku dorosłych oczekiwania pozytywnych rezultatów są jeszcze mniejsze – tylko 19 procent zgadza się, że nowe regulacje spowodują spadek otyłości wśród dorosłych Polaków" – mówi cytowana przez "Rz" Barbara Krug, partner zarządzający w Zymetria.

Gazeta zauważa, że "jeszcze mniej osób wie, że nowy podatek obejmie także alkohole, czyli tzw. małpki, a więc małe butelki". "Słyszało o tym 46 proc., zaś wśród nabywców tej kategorii – 61 proc." - napisano.

Zobacz także

Przeciwko wprowadzeniu nowej opłaty protestują producenci napojów bezalkoholowych i branża handlowa. W ubiegłym tygodniu grupa przedsiębiorców w piśmie do wicepremiera Jarosława Gowina wskazywała, że „wejście w życie nowego podatku w warunkach kryzysu spowodowanego zarówno pierwszą jak i obecną falą pandemii COVID19, będzie miało katastrofalne skutki dla całej polskiej branży napojowej”.

Podatek od cukru. Ile wyniesie?

Opłata ma wynieść 25 złotych od litra stuprocentowego alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml. Przykładowo oznacza to 1 zł od 100 ml małpki wódki 40-procentowej, 2 zł od 200 ml małpki wódki 40-procentowej i 88 gr od 250 ml małpki wina 14-procentowego.

Ile zapłacą producenci napojów słodzonych? Opłata w tym przypadku podzielona będzie na część stałą i zmienną. Ta pierwsza wyniesie 50 groszy za każdy litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej.

Zobacz także

Za każdy litr napoju z dodatkiem substancji tj. kofeina lub tauryna trzeba będzie zapłacić dodatkowo 10 groszy. Opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml – w przeliczeniu na litr napoju.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita