Zamknij

Podatek cukrowy pretekstem do podnoszenia cen? Polacy pełni obaw

20.01.2021 17:29
Podatek od cukru pretekstem do zwiększenia cen
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East news

Premier przekonuje, że podatek cukrowy pomoże w walce z otyłością. Polacy nie wierzą w zapewnienia rządu i wskazują, że cel nowej opłaty jej jasny: łatanie dziury w budżecie.

Podatek od cukru obowiązuje od 1 stycznia 2021 roku. Już w pierwszych dniach nowa opłata dała o sobie znać na sklepowych półkach. Ceny napojów słodzonych takich jak Fanta czy Coca-Cola szybko wzrosły.

Polacy zauważyli wzrost cen, choć nie wszyscy słyszeli o nowym podatku – wynika z ankiety przeprowadzonej przez agencja badawczo-analityczną Zymetria. Z kolei ci którzy o nowej daninie słyszeli, nie wierzą w jej społeczny cel.

Podatek cukrowy pretekstem do podnoszenia cen

Podatek od cukru ma jeden cel. Zdaniem rządu ma pomóc w walce z otyłością: ceny mają odstraszać, zaś pieniądze ściągnięte przez skarbówkę mają zasilić NFZ.

Analitycy zapytali Polaków o nową opłatę po ponad dwóch tygodniach od  jej wejścia w życie. Większość ankietowanych, bo aż 96 proc. wtedy wiedziało już o istnieniu takiego podatku. Zdecydowana większość także go nie popiera.

Aż 66 proc. Polaków twierdzi, że jest to zła decyzja rządu. Liczba osób o negatywnym stosunku do wprowadzenia tego podatku rośnie – w październiku tego zdania było 59 proc. Polaków.  

Respondenci nie wierzą politykom także w kwestii funkcji, jaką pełnić ma ta danina. Zdaniem 46 proc. osób nowy podatek jest sposobem na łatanie dziury budżetowej powstałej po miesiącach lockdownu i zapaści gospodarczej. 16 proc. tak jak rząd twierdzi, że pieniądze te umożliwią skuteczną walkę z otyłością.

Zdecydowana większość osób została zaskoczona skalą podwyżek cen napojów słodzonych. Dla 64 proc. osób podwyżki, które zobaczyli w sklepie są zdecydowanie wyższe niż się spodziewali. Mniej niż jedna na dziesięć osób przewidziała skalę wzrostu cen napojów 

Barbara Krug, Zymetria

„7 na 10 osób nie zgadza się z tą regulacją  i w większości traktują ją jako sposób wyciągania pieniędzy z kieszeni społeczeństwa. Rzadziej natomiast mówią o tym, że  tego typu napoje nie przyczyniają się do wzrostu otyłości” – czytamy w raporcie firmy Zymetria.

Negatywny stosunek Polaków do nowej opłaty wynika także z obaw, że sprzedawcy wykorzystają daninę na swoją korzyść. Okazuje się, że nie tylko ceny napojów z dodatkiem cukru mogą wzrosnąć. Barbara Krug dodaje, że 2/3 ankietowanych obawia się, że wprowadzenie podatku od cukru zostanie wykorzystane przez producentów i sprzedawców aby podnieść ceny również innych napojów, które nie są objęte podatkiem.

Ile płacą producenci napojów słodzonych? Opłata podzielona jest na część stałą i zmienną. Ta pierwsza wynosi 50 groszy za każdy litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej.

Za każdy litr napoju z dodatkiem substancji tj. kofeina lub tauryna trzeba zapłacić dodatkowo 10 groszy. Opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml – w przeliczeniu na litr napoju.

RadioZET.pl/mat.pras