Zamknij

Podatek Belki do likwidacji. Dlaczego rząd jeszcze tego nie zrobił?

12.08.2021 13:57
Co dalej z podatkiem Belki
fot. Marek BAZAK/East News

Ten podatek nie opłaca się ani rządzącym, a już tym bardziej tym, którzy nadal trzymają pieniądze w banku. Niskie stopy procentowe przy wysokiej inflacji już sprawiły, że nasze pieniądze tracą na wartości. Jakby tego było mało, rząd nadal utrzymuje podatek Belki.

Lockdown dostatecznie uszczuplił portfele Polaków. Cięcia pensji i fala zwolnień sprawiły, że konieczne stało się sięgnięcie po oszczędności. Niemile zaskoczeni zostali wówczas ci, którzy pieniądze trzymali w banku.

Zyski z depozytów bankowych są od ponad roku mizerne z uwagi na niskie stopy procentowe. Oszczędzającym nie pomaga wysoka inflacja, przez którą ich pieniądze warte są coraz mniej. Do tego jeszcze od tak marnych zysków należy zapłacić podatek.

 Dlaczego rząd nie zlikwidował jeszcze podatku Belki?

Pierwsze cięcia stóp pojawiły się w początkowej fazie pandemii, wiosną 2020 roku. Od tamtej pory stopy procentowe zostały kilkukrotnie obniżone do rekordowo niskiego poziomu. Stopy procentowe mają znaczenie dla tych, którzy mają pieniądze i dla tych, którzy ich potrzebują. Ich obniżka sprawia, że kredyty są tańsze, zaś inwestowanie w lokaty przestaje się opłacać - zyski są znikome.

4… 3… 2… 1… 0… - mniej więcej tak wyglądała ewolucja oprocentowania bankowych depozytów przez ostatnich 10 lat. Na przeciętnej rocznej lokacie można obecnie zarobić zaledwie 0,16 proc. Aż trudno uwierzyć, że dekadę temu przeciętna roczna lokata była oprocentowana na prawie 4,2 proc.” – pisze Bartosz Turek główny analityk HRE Investments.

Na lokacie zarobimy zatem niewiele, a od już znikomych zysków wciąż trzeba odprowadzać podatek Belki, czyli podatek od zysków kapitałowych w wysokości 19 proc. Dlaczego rząd nie pomógł tym, których ostatnie oszczędności zjada inflacja wyższa od jakiegokolwiek dziś oprocentowanie?

Marne zyski z lokat oznaczają też mniejsze wpływy do budżetu. Jak stwierdza w rozmowie z serwisem RadioZET.pl Andrzej Sadowski, założyciel i prezydent Centrum im. Adama Smitha, podatek ten stracił sens fiskalny. Nie ma już także „moralnego uzasadnienia”.

Wiele podatków straciło swój sens fiskalny, a przede wszystkim moralne uzasadnienie. Kiedy decyzjami RPP obywatelom zlikwidowano oprocentowanie swojego kapitału w bankach, rząd powinien zlikwidować podatek Belki. Jego utrzymywanie jest szkodliwe moralnie. Powtarzamy za Jeanem-Baptiste Sayem, że nie ma dobrych podatków, są tylko mniej lub bardziej złe. Niestety podatki w Polsce są nie tylko szkodliwe, ale niemoralne oraz najzwyczajniej głupie 

Andrzej Sadowski, Centrum im. Adama Smitha

Zwróciliśmy się także do Ministerstwa Finansów z pytaniem, czy resort choćby przez moment rozważał możliwość zawieszenia poboru podatku Belki.  

„Obecnie nie są prowadzone prace w tym zakresie,  jak również nie są prowadzone prace nad likwidacją opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych dochodów z kapitałów pieniężnych (tzw. podatku Belki)” – czytamy w odpowiedzi resortu.

Resort dodał, że Polacy mogliby za to zyskać na propozycjach zawartych w Polskim Ładzie. Ulga w podatku Belki skierowana jest jedynie tylko do tych, którzy kupią akcje w ofercie publicznej i sprzedadzą je po minimum trzech latach. Z pewnością więcej osób mogłoby zyskać na likwidacji lub czasowym zawieszeniu poboru tego podatku w przypadku zysków z depozytów bankowych.

RadioZET.pl