Zamknij

Pocztowy związkowiec w Gościu Radia ZET o wyborach "kopertowych"

17.04.2020 10:20
Poczta Polska. Czy emerytury i renty trafią na czas? Mówi gość Radia ZET
fot. Radio ZET

Czy z powodu wyborów korespondencyjnych emerytury i inne świadczenia nie zostanie dostarczonych przez listonoszy? Zdaniem gościa Radia ZET przewodniczącego Związku Zawodowego Pracowników Poczty Sławomir Redmer jest takie zagrożenie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

- Już dziś klienci sygnalizują listonoszom, że sobie nie życzą, żeby im te pakiety wyborcze wrzucać - komentował Redmer, który pracuje w Poczcie Polskiej od 41 lat.

Zobacz także

Ponadto listonosze obawiają się również posądzenia o kradzież.

To są przesyłki zwykłe nierejestrowane, listonosze będą wrzucali do skrzynek, klient oświadczy, że jej nie dostał, więc posądzi się listonosza o kradzież

Sławomir Redmer

Szef ZZ Pracowników Poczty obawia się również, że w momencie, kiedy pakiety wyborcze będą uszkodzone czy klient wyrzuci kopertę, to odpowiedzialność będzie zrzucana na pracowników Poczty Polskiej.

Do dziś też nie wiemy jaki będzie wymiar i ciężar koperty a to ma olbrzymie znaczenie

Sławomir Redmer

Emerytury i renty nie trafią na czas?

Związkowiec podkreślił, że jest mu "przykro, że premier Morawiecki czy minister Szumowski dziękują na konferencjach wszystkim służbom, ale nigdy nie zająknęli się na temat pracownikach Poczty Polskiej".

Zobacz także

Podkreślił, że gdyby nie listonosze, to na przykład emeryci i renciści nie dostaliby swoich pieniędzy i nie mieliby z czego żyć.

W ocenie związkowca to bez znaczenia czy wybory odbędą się 10 czy 17 maja. - Przecież my w tym czasie mamy terminy wypłaty świadczeń emerytalno-rentowych - alarmował.

Wyjaśnił, że art. 16 uchwalonej przez Sejm ustawy mówi o tym, że operator wyznaczony - na przykład Poczta Polska - w czasie wykonywania zadań, zwolniony zostaje z obowiązku świadczenia innych usług.

To jest zapis absurdalny, to wyeliminowanie poczty na kilka dni a my działamy też przecież na rynku (...) Jestem absolutnie przeciwny temu, żeby Poczta Polska w czasie wyborów korespondencyjnych w ogóle przestała świadczyć inne usługi. Przecież my doręczamy też faktury, czy rachunki

Sławomir Redmer

Zdaniem Gościa Radia ZET logistycznie Poczta Polska jest w stanie doręczyć karty do głosowania do 14 milionów gospodarstw. Dodał, że wokół samych wyborów jest szereg wątpliwości.

Nigdzie nie ma mowy o tym, kto zleci Poczcie Polskiej tę usługę i ile poczta otrzyma pieniędzy (...) Jest tylko mglista obietnica ze strony kadry menadżerskiej, że za doręczanie pakietów wyborczych będzie dodatkowe wynagrodzenie

Sławomir Redmer

Zobacz także

"Sasin naczelnym listonoszem"

Listonosze zdaniem gościa Radia ZET obawiają się, że nasi pracownicy spotkają się z niechęcią i ostracyzmem społecznym.

Dla nas marzeniem jest to, żeby listonosz był postrzegany jako ten, który przynosi dobre wiadomości, pieniądze czy przesyłki. Ale dziś wielu klientów sygnalizuje, że z jednej strony nie życzy sobie tych pakietów

Sławomir Redmer

Posłuchaj podcastu

Dodaje, że „pracownicy nie będą szczególnie wyczekiwani jeśli chodzi o doręczenie pakietów wyborczych”.

- Niektórzy pocztowcy mówią, że Jacek Sasin to naczelny listonosz w tej chwili – zdradza związkowiec. Tłumaczy, że wicepremier i minister aktywów państwowych nie daje jasnych komunikatów pracownikom poczty.

Zobacz także

Pytany przez Beatę Lubecką o głosujących w kwarantannie, gość Radia ZET odpowiada, że jest to potężny problem dla listonoszy.

Teoretycznie każdy jest informowany o adresach klientów, którzy są poddani kwarantannie. Niestety przyrost osób, które są objęte kwarantanną, jest tak duży, że Poczta Polska nie jest w stanie przekazać tych danych online listonoszom

Sławomir Redmer

RadioZET.pl