Zamknij

Krzyż z paneli fotowoltaicznych na ścianie kościoła

02.01.2020 09:59
Pleszew. Krzyż z paneli fotowoltaicznych na fasadzie kościoła
fot. PAWEL JASKOLKA/AGENCJA SE/East News

Z oszczędności i troski o środowisko naturalne na fasadzie kościoła pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej w Pleszewie (woj. wielkopolskie) pojawił się krzyż złożony z paneli fotowoltaicznych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podała "Gazeta Wyborcza", nietypowy krzyż ma 12 metrów wysokości. W ciągu dnia panele fotowoltaiczne zbierają energię słoneczną, która potem zasila żarówki i ogrzewanie w kościele. 

Z kolei po zmierzchu świeci na niebiesko, fioletowo i czerwono. 

Zobacz także

"Chciałem zmniejszyć koszty"

- Kiedy słońce znajduje się wyżej i świeci intensywnie, instalacja osiąga pełną moc, czyli 5,2 kilowata. Najczęściej będzie tak się działo latem - wskazał ks. Krzysztof Guziałek, proboszcz parafii pw. św. Floriana w Pleszewie, do której należy kościół Matki Boskiej Częstochowskiej.

Dlaczego duchowny zdecydował się na zieloną energię?

- Chciałem zmniejszyć koszty i założyć panele fotowoltaiczne. Kiedy zacząłem pracować w Pleszewie, przerażały mnie rachunki za prąd. Jednocześnie ciągle myślałem o słowach papieża Franciszka z encykliki, w której mówi o trosce o świat, o tym, abyśmy dbali o przyrodę i jej nie niszczyli - mówi.

Jak podkreśliła "Wyborcza", do tej pory zimą parafia płaciła około 1,5 tys. zł miesięcznie za prąd. Z kolei w miesiącach zimowych około 600 zł. Dzięki panelom proboszcz liczy, że teraz będą płacić stałą opłatę za prąd czyli 100 zł.

Zobacz także

"Nie uciekniemy od zmian klimatycznych"

Realizacja pomysłu rozpoczęła się wiosną 2019 roku. Początkowo panele miały znajdować się na dachu kościoła, ale ta lokalizacja nie zapewniała odpowiedniego nasłonecznienia, a co za tym idzie poziomu energii do oświetlenia i ogrzania świątyni.

Z jednej strony (krzyż - przyp. red.) przypomina o zbawieniu i odkupieniu. A z drugiej ma moc sprawczą, działa na naszą korzyść. Krzyże wykonane są z różnych rzeczy - ze srebra, ze złota, ze szkła. Pomyślałem, że może być zrobiony też z paneli fotowoltaicznych. Kościół jest nowoczesny, gdyby był zabytkowy, to bym się zastanawiał. Ale myślę, że w tej sytuacji nowoczesne rozwiązanie jest na miejscu

Ks. Krzysztof Guziałek

Zdaniem dziennika, większość parafian jest pozytywnie nastawiona do pomysłu krzyża z panelu fotowolataicznych. 

Nie uciekniemy od zmian klimatycznych, musimy zakładać panele słoneczne, korzystać z tego z rozsądkiem i robić wszystko, aby uchronić świat przed zagładą. Człowiek barbarzyńsko podchodzi do przyrody

Ks. Krzysztof Guziałek

Zobacz także

Materiał powstał przy współpracy z firmą De Dietrich

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza