Zamknij

Pracodawcy o podwyżce płacy minimalnej: to igranie z ogniem

31.07.2020 09:55
Płaca minimalna 2021. Pracodawcy: to ryzykowny ruch, firmy mogą upaść
fot. Shutterstock/pavlolozovyi (ilustracyjne)

2800 złotych – tyle w 2021 roku ma wynieść minimalne wynagrodzenie dla pracowników – wynika z założeń ustawy budżetowej na przyszły rok. Pracodawcy RP twierdzą, że to ryzykowny ruch. Wiele firm może upaść.

Rząd podał proponowaną kwotę minimalnego wynagrodzenia w 2021 roku. Będzie ona o 200 zł wyższa niż w 2020 roku i wyniesie 2800 złotych brutto.

Przed pandemią rząd obiecywał 3000 złotych minimalnej pensji w przyszłym roku, jednak koronakryzys zmienił te plany. Pracodawcy są jednogłośni: nie wszystkich w dobie epidemii stać na jakąkolwiek podwyżkę pensji.

Pracodawcy RP: będzie fala zwolnień i likwidacji działalności

Podwyżka płacy minimalnej to jedna z tych obietnic wyborczych, której realizacja scedowana jest na pracodawców. Niebezpodstawna jest zatem krytyka tego postulatu przez przedsiębiorców. Organizacja Pracodawcy RP w swoim komunikacie pisze o zagrożeniach związanych z przyszłoroczną podwyżką minimalnych pensji.

Zobacz także

Z wyliczeń organizacji wynika, że nawet 63 proc. miejsc pracy w mikro i małych firmach będzie zagrożona. Podwyżka płacy minimalnej stawia pod znakiem zapytania losy 1,5 miliona pracowników.

Warszawa sobie poradzi, ale choćby na Podkarpaciu i Mazurach firmy staną przed dylematem: zwalniać, czy zamknąć działalność 

– piszą Pracodawcy RP

Organizacja zarzuca rządzącym, że od lat wysokość płacy minimalnej ustalana jest z pominięciem przesłanek ekonomicznych. Pracodawcy zaznaczają, że już wzrost płacy minimalnej w 2020 roku do 2600 złotych był ryzykownym rozwiązaniem dla gospodarki, co poskutkowało wzrostem inflacji na początku 2020 roku prawie do 5 proc. w porównaniu z 2019 rokiem.

Na całym świecie, również w Polsce, panuje recesja, spada zatrudnienie, rośnie bezrobocie, a tymczasem rząd przewiduje dalszy wzrost płacy minimalnej w 2021 roku. I to ponad dwukrotnie szybszy niż ogólny wzrost płac w gospodarce! To jest już bardzo niebezpieczne igranie z ogniem, które zupełnie abstrahuje od sytuacji gospodarczej i grozi redukcją wielu miejsc pracy 

– mówi Dr Sławomir Dudek, główny ekonomista Pracodawców RP

Czy pracodawców w dobie pandemii stać na podwyżkę płac? Wnioski nasuwają się same po analizie wyników badania przeprowadzonego przez IMAS International na zlecenie Rzetelnej Firmy. Co czwarty przedsiębiorca przyznaje, że przez epidemię koronawirusa ma problemy z opłacaniem swoich zobowiązań wobec kontrahentów. Wydatki pracodawców nie kończą się jednak na wypłatach pensji czy zapłacie dla partnerów biznesowych. Część firm w dobie koronakryzysu już ma problemy z uregulowaniem opłat stałych tj. czynsz, podatki czy ZUS. Zwiększenie kosztów zatrudnienia stawia pod znakiem zapytania losy wielu polskich firm.

RadioZET.pl