Zamknij

Polacy wydali ponad 800 milionów złotych na piwo bezalkoholowe

20.11.2020 14:33
Piwo bezalkoholowe zyskuje na popularności
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News

Piwa zero procent w dobie pandemii zyskały na popularności. Od stycznia 2020 roku Polacy wydali na nie ponad 800 milionów złotych.

Piwo bezalkoholowe sprzedaje się coraz lepiej – wynika z raportu Kompanii Piwowarskiej.  Eksperci wskazują, że rynek piw bezalkoholowych w Polsce urósł w ostatnim roku o ponad 20 procent.

To efekt zmiany nawyków konsumenckich, którą wywołała pandemia koronawirusa. Polacy w trosce o zdrowie przerzucili się na piwo bez procentów.  

Polacy przerzucili się na zerówki

Z raportu Kompanii Piwowarskiej wynika, że tylko w 2020 roku na piwa bezalkoholowe Polacy wydali ponad 800 milionów złotych.

Zobacz także

Iwona Jacaszek-Pruś, dyrektor ds. korporacyjnych w Kompanii Piwowarskiej komentuje, że choć piwo bez procentów istnieje na rynku już od lat 90., to dopiero od niedawna zyskuje na popularności.

- W latach 90. technologia nie pozwalała na uwarzenie piw, równie smacznych, co piwa alkoholowe. Natomiast po roku 2000 nastąpiły zmiany technologiczne, które umożliwiły browarom warzenie każdego rodzaju piwa bezalkoholowego od lagerów, przez napoje typu IPA, APA, piwa pszeniczne - mówi Iwona Jacaszek-Pruś.

Ekspertka dodaje, od miesięcy sprzedaż w tej kategorii piw odnotowuje dwucyfrowe wzrosty. Potrzebę przerzucenie się na bezalkoholowe piwa w czasie pandemii poczuli nie tylko Polacy. Trend ten jest popularny na całym świecie. Polsce daleko np. do Słowacji, gdzie udział piw zero procent na rynku wynosi 16 procent. W Polsce zerówki stanowią 5 procent rynku piw.

Zobacz także

W raporcie zaznaczono, że rosnąca popularność piw bezalkoholowych w Polsce wynika ze zmieniających się trendów konsumenckich.

- Konsumenci chcą oferty innej niż do tej pory, różnorodności, ale przede wszystkim chcą być fit. Nie tylko dbają o swoją dietę, o aktywny styl życia, są też bardziej odpowiedzialni, w związku z tym chcą spożywać mniej alkoholu albo w ogóle z niego rezygnują. To jest trend konsumencki, do którego dopasowali się producenci – mówi Jacaszek-Pruś.

Eksperci wskazują też na zmianę postrzegania zerówek. Jeszcze kilka miesięcy temu były one kojarzone wyłącznie z „piwem dla kierowców”.  Autorzy raportu podsumowują, że ponad połowa ankietowanych po piwo zero procent sięga nie tylko w sytuacjach „piwnych” (np. podczas spotkania ze znajomymi), ale w sytuacjach tj. obiad z rodziną, czy nawet w pracy.

RadioZET.pl/PAP