Zamknij

Pierwsza sieć siłowni zbankrutowała. Wykończył ją lockdown

13.11.2020 13:01
zamknięty klub fitness
fot. Jakub Kaminski/East News

Ponowne zamknięcie siłowni i całkowicie odcięcie od przychodów sprawiło, że sieć Fitness World złożyła wniosek o upadłość. To pierwsza ofiara obostrzeń z branży fitness i bardzo możliwe, że nie ostatnia.

Lockdown dla siłowni i klubów fitness bardzo mocno dotknął tę wykończoną wiosennymi obostrzeniami branżę. Rząd z dnia na dzień wprowadził zakaz przyjmowania ćwiczących, co odcięło wiele przedsiębiorstw od możliwości zarabiania.

Decyzja wzbudziła wiele kontrowersji: jej przeciwnicy wskazywali między innymi, że kościoły pozostają otwarte, mimo że pojawiają się w nich ludzie starsi, znacznie bardziej narażeni na ciężki przebieg COVID-19.

Sieć Fitness World z wnioskiem o upadłość. Lockdown pokonał spółkę

Spółka Fitness World prowadziła 19 klubów w całej Polsce. Klienci mogli korzystać z jej usług we Wrocławiu, Kaliszu, Katowicach oraz Częstochowie. Przedsiębiorstwo mimo pandemii starało się rozwijać i 5 października uruchomiło nowe lokum. Działało tylko tydzień, zanim rząd zdecydował o zamknięciu branży.

Zobacz także

Miesiąc bez przychodów sprawił, że spółka straciła płynność finansową i stała się niewypłacalna. Kluby zostały zamknięte już na stałe, niewykorzystane opłaty klientów mają zostać rozliczone w ramach procedury upadłościowej.

W podobnie trudnej sytuacji znajdują się także inne przedsiębiorstwa z branży fitness. Rząd obiecał pomoc dla dotkniętych obostrzeniami, jednak jak widać nie jest ona wystarczająca.

Lockdown nie obowiązuje tylko branży fitness. Trudne chwile przeżywa gastronomia, która może wydawać posiłki tylko na wynos. Od przychodów odcięta zostały odcięte także przedsiębiorstwa związane z organizacją targów i eventów, w tym wesel. Najnowsza decyzja rządu, ograniczająca funkcjonowanie galerii handlowych i sklepów wielkopowierzchniowych, wymusiła zamknięcie części sklepów znajdujących się w tych obiektach.

RadioZET.pl/Fitness World