Zamknij

Pracodawcy RP o nowej ustawie PiS: luka płacowa to nie mobbing

06.07.2020 19:29
PiS walczy z luką płacową. Pracodawcy RP: to nie mobbing, a dyskryminacja
fot. Shutterstock/Hyejin Kang (ilustracyjne)

Posłowie partii rządzącej złożyli w Sejmie projektu, którego celem jest walka z dyskryminacją kobiet na rynku pracy. Ustawodawca traktuje lukę płacową jako rodzaj mobbingu, co krytykują eksperci.

Prawo i Sprawiedliwość walczy z luką płacową i dyskryminacją kobiet na rynku pracy. Posłowie partii rządzącej złożyli w Sejmie projekt, którego celem jest walka zlikwidowanie luki płacowej, czyli różnicy w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn.

Ustawa projekt poszerza definicję mobbingu o kategorię rozróżniającą wysokość wynagrodzenia ze względu na płeć, co krytykują eksperci z organizacji Pracodawcy RP. Eksperci pozytywnie oceniają cel ustawy, jednak stanowczo zaznaczają, że luka płacowa to nie mobbing.

Ustawa o wyrównywaniu płac kobiet i mężczyzn do poprawki?

- Przygotowaliśmy projekt ustawy, którego celem jest zlikwidowanie luki płacowej. Żyjemy w XXI wieku, a wciąż w Polsce są takie miejsca, w których kobiety wykonując tę samą pracę, otrzymują niższe wynagrodzenie niż mężczyźni. To niesprawiedliwe - mówił Michał Moskal z Forum Młodych PiS podczas konferencji prasowej.

Zobacz także

Projekt złożony przez polityków partii rządzącej, pod którym podpisał się m.in. Jarosław Kaczyński, rozszerza definicję mobbingu wpisując w nią lukę płacową.

Chcemy, aby kobiety i mężczyźni za taką samą pracę byli jednakowo wynagradzani. Ten projekt nie faworyzuje żadnej z płci, z tego przepisu mogą korzystać wszyscy, aby egzekwować swoje prawa 

– mówiła wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej, Poseł PiS Anna Gembicka

Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej oraz Pełnomocnik Rządu ds. równego traktowania Anna Schmidt-Rodziewicz zwróciła uwagę, że według badań CBOS blisko 70 proc. kobiet w Polsce dostrzega problem luki płacowej i wskazuje go jako jeden z istotnych do rozwiązania.

Problem dostrzegają także Pracodawcy RP, który w komentarzu do ustawy piszą o potrzebie walki z dyskryminacją. Eksperci dodają, że zmniejszanie różnic w wynagrodzeniu kobiet i mężczyzn to słuszna inicjatywa.

Zobacz także

„Jednak proponowana przez posłów metoda jest nieprzemyślana i może okazać się nieskuteczna” – czytamy w komentarzu Pracodawców RP.

Skąd taka ocena projektu? Eksperci powołują się na Kodeks Pracy, w którym już dziś zawarte są przepisy antydyskryminacyjne. W komentarzu mowa też o zasadzie równego traktowania, która już dziś powinna chronić nieuzasadnione różnicowanie sytuacji pracowników.

W uzasadnieniu do projektu jego autorzy przywołują przepisy dotyczące dyskryminacji. Dlatego tym bardziej jest niezrozumiałe, dlaczego zmiany obejmują kodeksową definicję mobbingu. Dyskryminacja i mobbing to jednak dwa różne zagadnienia 

– piszą Pracodawcy RP

Jak zauważa Katarzyna Siemienkiewicz, ekspert. ds. prawa pracy Pracodawców RP, mobbing dotyczy praktyk z zakresu kategorii znęcania się nad pracownikiem. Działania te m.in. mają być wymierzone przeciwko pracownikowi i wywoływać jego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej.

Zobacz także

- To tylko fragment definicji mobbingu, która jest złożona i trudna do udowodnienia w sądzie. Wystarczy spojrzeć na statystyki spraw wnoszonych z powodu mobbingu, o wygranych przez pracownika już nie wspominając. Ochrona przed mobbingiem w systemie prawa pracy nie jest efektywnie realizowana. Dlatego poważne zastrzeżenia budzi sankcjonowanie działań powodujących lukę płacową w kategorii zachowań mobbingowych. W Kodeksie pracy są już przepisy dotyczące dyskryminacji i równego traktowania, które stanowią podstawę dochodzenia roszczeń w przypadku różnic płacowych ze względu na płeć. Rozszerzenie kategorii mobbingu o różnicowanie wynagrodzenia ze względu na płeć jeszcze bardziej skomplikuje prawną kategorię mobbingu. Jest to przejaw jedynie inflacji prawa, a nie efektywnego przeciwdziałania patologicznym zjawiskom na rynku pracy – mówi ekspertka z Pracodawców RP.

Jej zdaniem wystarczającym rozwiązaniem byłaby weryfikacja przestrzegania przez pracodawców przepisów o dyskryminacji. Pracodawcy RP apelują też do polityków, by próby rozwiązywania problemu luki płacowej nie stały się „kiełbasą wyborczą”, a także by każda decyzja konsultowana była w ramach Rady Dialogu Społecznego.

Zobacz także

RadioZET.pl