Cylinder Hitlera i „Mein Kampf”. Kontrowersyjna aukcja w Monachium

20.11.2019 10:40
Pamiątki po Hitlerze na sprzedaż. Kontrowersyjna aukcja w Monachium
fot. Image State Historica Graphica Collection/ East News

„Pamiątki” po Hitlerze będą przedmiotem aukcji  zorganizowanej przez monachijskie przedsiębiorstwo Hermann Historica. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Wśród 842 hitlerowskich „pamiątek” znajdzie się m.in. cylinder Adolfa Hitlera oraz sukienka Evy Braun.

W latach 1930-1934 przyszły niemiecki Fuehrer często pokazywał się w cylindrze, za który cena wywoławcza wynosi 12,5 tysięcy euro, czyli ponad 53 tysiące złotych.

Zobacz także

Licytacja płaszcza należącego do Evy Braun, wykonanego z owczej skóry, zacznie się od 3,5 tysięcy euro – ponad 15 tysięcy złotych. Czarna jedwabna sukienka zostanie wylicytowana co najmniej za 2 tysiące euro, czyli 8,5 tysiąca złotych.

Ponadto przedmiotem aukcji będzie także umowa najmu mieszkania Hitlera z okresu, gdy mieszkał on w Monachium, jego listy, zastawa stołowa, torebka Evy Braun, zestaw jej perfum,  a także zdobione wydanie "Mein Kampf" należące do Hermanna Goeringa.

Zobacz także

Aukcja podzieliła sprzedawców, którzy widzą w tej inicjatywie jedynie zysk i przedstawicieli Stowarzyszenia Żydowskiego, który zwracają uwagę na ich kontekst historyczny. Zdaniem rabina Menachema Margolina, przewodniczącego Europejskiego Stowarzyszenia Żydowskiego  z siedzibą w Brukseli, takie aukcje nie powinny mieć miejsca. Nieustannie apeluje on o wycofanie "pamiątek" z licytacji. Jak mówił, „pewnymi rzeczami nie powinno się handlować. Zwłaszcza, gdy są one - w przenośni - splamione krwią" - apelował.

Licytacji bronią handlarze, którzy zarabiają na tego typu pamiątkach. „Hitler się sprzedaje, każdy nabywca jest dokładnie sprawdzany – nie chcemy wśród klientów nazistów” – zapewniał szef domu aukcyjnego Bernhard Pacher.

RadioZET.pl/PAP