Zamknij

Paczkomaty przeżywają oblężenie przed świętami

21.12.2020 10:49
Paczkomaty przeżywają oblężenie przed świętami
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Do paczkomatów przed Bożym Narodzeniem ustawiają się długie kolejki - podała "Gazeta Wyborcza". Jednocześnie aktywiści miejscy wskazują brak nadzoru nad stawieniem paczkomatów. 

Paczkomaty, czyli urządzenia należące do firmy kurierskiej InPost, oraz podobne maszyny do przesyłek są szczególnie popularne w czasie pandemii koronawirusa. Z powodu ograniczeń w stacjonarnych sklepach wielu Polaków przeniosło przedświąteczne zakupy do sieci. 

W poniedziałkowym wydaniu "Gazeta Wyborcza" podkreśla, że podczas tegorocznego przedświątecznego apogeum zakupowego handel przeniósł się w większym stopniu do internetu. Dziennik zauważa przy tym, że paczkomaty pojawiają się w Warszawie w najmniej spodziewanych miejscach.

Paczkomaty pojawiają się w niekontrolowanych miejscach

- Są miejsca, gdzie lokalizowanie paczkomatów bywa rażące - przyznał Wojciech Wagner, wicedyrektor stołecznego biura architektury, w rozmowie z "GW". Jak wskazano, żoliborscy radni pytali go, czy ratusz ustalił jakieś zasady w tej sprawie. W odpowiedzi usłyszeli, że urzędnicy nie mają żadnego wpływu na uruchamianie paczkomatów na terenach prywatnych, czy spółdzielni mieszkaniowych.

Zobacz także

"GW" wskazała też, że raport na temat "Dzikiej logistyki miejskiej" opublikowało stowarzyszenie Miasto Jest Nasze (MJN). Podkreślono w nim, że mieszkańcy największe skutki odczuwają na tzw. ostatniej mili, czyli pomiędzy lokalnym centrum dystrybucji a punktem odbioru. "Kurierzy zatrzymują się na chwilę na trawniku, chodniku, w zatoczce przystankowej, zbyt blisko skrzyżowań, czy przejść dla pieszych, gdzie ograniczają widoczność. Porzucają swoje dostawczaki i biegną do odbiorcy z towarem" - podała "GW".

Aktywiści z MJN "zarzucają Zarządowi Dróg Miejskich, że lekką ręką przyznaje przepustki na wjazd do centrum dla dużych pojazdów - dostało je aż 95 proc. wnioskodawców".

Zobacz także

Pomimo że paczkomaty mnożą się teraz w niekontrolowany sposób, to Miasto Jest Nasze uważa to za najlepszą formą ostatecznego odbioru przesyłek przez mieszkańców. "Jednak zdaniem społeczników własną sieć takich punktów konkurencyjną dla prywatnych powinien stworzyć samorząd" - czytamy w dzienniku.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza