PPK. Ponad połowa Polaków jest wciąż niezdecydowana

29.10.2019 07:06
PPK. Czy warto przystąpić? Ponad połowa Polaków jest niezdecydowana
fot. Bartosz Zakrzewski/Shutterstock (ilustracyjne)

65 proc. Polaków nie zdecydowało, czy skorzysta z Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) – wynika raportu opracowanego na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami. Ponadto tylko jedna czwarta Polaków 25 proc. twierdzi, że PPK to dobre rozwiązanie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

PPK, czyli Pracownicze Plany Kapitałowe, to najnowszy pomysł PiS na system oszczędnościowy dla pracowników. Ma on zapewnić wyższą emeryturę poprzez odprowadzanie składek na jeden z funduszy.

Jednak jak pokazały badania wykonane na zlecenie Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami (IZFiA), Polacy nie należą do entuzjastów nowego systemu.

Zobacz także

PPK – co myślą Polacy?

Aż 65 proc ankietowanych nie wiedziało, jaką decyzję podejmie w sprawie udziału w PPK. Z kolei co czwarty (25 proc.) uważał, że PPK ma więcej zalet niż wad. Odwrotnego zdania był co piąty respondent (20 proc.).

Chęć wspólnego inwestowania pieniędzy na przyszłość z pracodawcą i państwem zadeklarowało 18 proc. respondentów, zaś 17 proc. planuje wycofać się z uczestnictwa w programie.

Zdaniem wiceprezes Izby Małgorzaty Rusewicz kluczowe dla sukcesu PPK są działania edukacyjne nie tylko podkreślające zalety rozwiązania, lecz także przybliżające Polakom mechanizmy funkcjonowania rynku kapitałowego, prowadzone szczególnie w małych i średnich przedsiębiorstwach, które zatrudniają ponad 70 proc. potencjalnych uczestników PPK.

Jakie główne zalety PPK wymieniali badani? Możliwość odłożenia dodatkowych środków do wykorzystania na emeryturze (63 proc. odpowiedzi), otrzymanie wkładu finansowego od pracodawcy (61 proc.) oraz od państwa (60 proc.).

Zobacz także

„Wzorujemy się na rozwiązaniach zachodnich”

Z kolei najczęściej wskazywanymi wadami były: obniżenie wynagrodzenia (75 proc.), brak zaufania (69 proc.) oraz obawa o opłacalność tej formy oszczędzania na przyszłość (69 proc.).

Polacy są zmęczeni ciągłymi zmianami w systemie emerytalnym. Ostatnia reforma i planowane zmiany dotyczące m.in. transferu kapitału z OFE do ZUS lub TFI sprawiły, że spora część z nas boi się zbiorowego oszczędzania, a to w połączeniu z niskim poziomem wiedzy ekonomicznej wśród Polaków nie służy wdrażaniu Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Małgorzata Rusewicz

Jej zdaniem właśnie dlatego ważne jest, by różne instytucje z rynku finansowego, a także instytucje publiczne, zintensyfikowały działania edukacyjne przybliżające nie tylko mechanizmy funkcjonowania i zalety PPK, ale również wiedzę, jak wybrane przez firmy TFI będą w bezpieczny sposób pomnażać środki przyszłych emerytów.

Szczególnie istotne jest, by taki przekaz dotarł do pracowników małych i średnich firm, które mają dołączyć do PPK de facto w przyszłym roku, a zatrudniają 8 z 11,5 miliona potencjalnych uczestników programu.

Małgorzata Rusewicz

Zobacz także

Według niej trzeba także na każdym kroku podkreślać, że obecne zmiany to krok w dobrym kierunku – wzorujemy się na rozwiązaniach, które na zachodzie funkcjonują z sukcesem.

Zgodnie z raportem, mimo że o Pracowniczych Planach Kapitałowych mówi się już niemal od roku, wielu Polaków nadal ma mgliste pojęcie na ich temat – jedynie 40 proc. pytanych deklaruje, że wie, czym są PPK, kojarząc je przede wszystkim z gromadzeniem dodatkowych środków na emeryturę.

Tylko co dziesiąty respondent potrafi jednak wskazać, na czym dokładnie polega to rozwiązanie.

Badanie zostało przeprowadzone przez instytut badawczy ARC Rynek i Opinia metodą CAWI (Computer-Assisted Web Interview) na próbie 1183 Polaków w wieku 20-55 lat. Zebrana próba była reprezentatywna dla populacji Polski ze względu na płeć, wiek, poziom wykształcenia oraz wielkość miejscowości zamieszkania. 

Zobacz także

Co to jest PPK?

Pracownicze Play Kapitałowe to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania, który ma być tworzony wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Od 1 lipca tego roku jako pierwsze do systemu weszły największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób.

Potem, co pół roku – do stycznia 2021 r. – system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach. Polski Fundusz Rozwoju, który jest odpowiedzialny za uruchomienie i wdrożenie PPK, zakłada, że systemem docelowo zostanie objętych nawet 7-8 mln osób.

Do PPK zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wyniosą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP