Zamknij

PPK. Twórcy spotu telewizyjnego minęli się z prawdą?

04.11.2020 11:56
Spot o PPK. O czym nie powiedział stolarz
fot. YouTube/Pracownicze Plany Kapitałowe

Ile nieścisłości można zawrzeć w 30-sekundowym spocie promującym PPK? Tłumaczymy krok po kroku, dlaczego nie warto wierzyć jedynie zachęcającej reklamie.

PPK, czy Pracownicze Plany Kapitałowe, to nowy sposób oszczędzania na emeryturę. Polski Fundusz Rozwoju we współpracy z Ministerstwem Finansów rozpoczęli kampanię promującą Pracownicze Plany Kapitałowe pod hasłem „Ja zostaję!”.

Przeanalizowaliśmy jeden z filmów promujących PPK. Głównym bohaterem jest stolarz, który tłumaczy, dlaczego zostanie w PPK.

O czym nie wiedział stolarz ze spotu o PPK?

- Zostałem w PPK, bo to moje prywatne pieniądze. Mogę je wypłacić w każdym momencie i zrobić z nimi co chce. Wiedziałeś o tym? Mogę je przeznaczyć jako wkład własny do kredytu, a w przypadku choroby na leczenie moje, lub mojej rodziny. PPK, ja zostaje, bo to naprawdę moje dodatkowe pieniądze – mówi stolarz, który w spocie reklamowym nakłania do pozostania w PPK.

Sprawdziliśmy, czy stolarz w spocie mówi prawdę. Odpowiedzi szukaliśmy wyłącznie w ustawie z dnia 4 października 2018 r. o pracowniczych planach kapitałowych.

Zobacz także

„Bo to moje prywatne pieniądze”

Przedsiębiorca, który w spocie reklamowym mówi o prywatnych środkach ma rację. Zgodnie z art. 3 ustawy o PPK „środki gromadzone w PPK stanowią prywatną własność uczestnika PPK z zastrzeżeniem art.105”. Zapis ten mówi o warunkach wcześniejszej wypłaty środków z licznymi potrąceniami, o czym mowa w dalszej części artykułu.

Ustawa mówi zatem wprost, środki uczestnika PPK są jego własnością, przynajmniej do czasu wcześniejszej wypłaty. Skoro to własność prywatna, to w świetle Konstytucji podlega ochronie prawnej. Doświadczenia oszczędzających przed laty w ramach otwartych funduszy emerytalnych ujawniło jednak niestabilność prawa. Nikt nie był w stanie przewidzieć, że OFE zostanie zlikwidowane, zaś od transferu zgromadzonych środków trzeba będzie płacić podatek lub opłatę przekształceniową. Wystarczy zatem jedna nowelizacja ustawy by nabrać wątpliwości co do prawa własności do środków zgromadzonych na kontach PPK.

Zobacz także

„Mogę je wypłacić w każdym momencie i zrobić z nimi co chcę”

Art.23 ustawy mówi o warunkach rezygnacji z PPK. W akcie mowa de facto o rezygnacji z wpłat na konto PPK, której można dokonać w każdym momencie. Zgodnie z art. 105 uczestnikowi PPK przysługuje wówczas zwrot środków ale nie wszystkich. Wypłata środków przed terminem zostanie pomniejszona o wpłaty powitalne i roczne dopłaty od państwa. Mało tego, 30 proc. tych środków w części opłaconej przez pracodawcę trafi do ZUS. Wisienką na torcie jest 19-proc. podatek od zysków kapitałowych wypracowanych przez pozostałą część środków.

Zobacz także

„Mogę przeznaczyć je na wkład własny do kredytu”

Tak, ale pod warunkiem, że pieniądze te wrócą na konto PPK. Zgodnie z art.. 98 ustawy o PPK „na podstawie umowy zawartej z wybraną instytucją finansową, uczestnik PPK może jednorazowo dokonać wypłaty do 100 proc. wartości środków zgromadzonych na jego rachunku PPK, z obowiązkiem ich zwrotu w wartości nominalnej, w celu pokrycia wkładu własnego.” Co istotne, termin zwrotu wypłaconych środków „nie może rozpocząć się później niż 5 lat od dnia wypłaty środków i jednocześnie nie może trwać dłużej niż 15 lat od dnia wypłaty środków”. Trudno zatem nie traktować wypłaty tych środków na poczet wkładu własnego jako kolejnej pożyczki. Jedyny plus jest taki, że dług ten nie jest oprocentowany jak w banku.

Zobacz także

„W przypadku choroby na leczenie moje, lub mojej rodziny”

Art. 101 przewiduje co prawda, że w „w przypadku poważnego zachorowania uczestnika PPK, jego małżonka lub dziecka” możliwa jest wcześniejsza wypłata środków. Wówczas można wypłacić pieniądze, ale tylko do wysokości 25 procent zgromadzonej kwoty. Potrzebę takiej wypłaty należy ponadto udokumentować zaświadczeniem lekarskim „potwierdzającym diagnozę wystąpienia poważnego zachorowania”.

Spot ze stolarzem i kilka innych reklam promujących PPK będą pojawiały się w mediach do 8 listopada. Przed podjęciem decyzji o dołączeniu do PPK warto wcześniej zajrzeć także do źródła prawa, czyli ustawy.

RadioZET.pl