Dopłaty do autobusów. Niskie zainteresowanie programem

13.11.2019 13:21
PKS. Dopłaty do autobusów. Niskie zainteresowanie rządowym programem
fot. Adam STASKIEWICZ/East News (ilustracyjne)

Niewielkie zainteresowanie samorządów dopłatami do uruchomienia zlikwidowanych połączeń autobusowych – podał portal Prawo.pl. Władze różnych gmin argumentują, że rządowa dotacja nie pokrywa w pełni kosztów zwiększenia oferty transportu publicznego. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podał portal Prawo.pl, w tym roku rząd na program dopłat do przywrócenia likwidowanych połączeń autobusowych przeznaczył 300 mln zł. Projekt był jedną z obietnic PiS przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Stosowna ustawa została uchwalona 16 maja, a weszła w życie 18 lipca. Do tej pory przeprowadzono dwie tury składania wniosków od gmin, które chcą otrzymać dofinansowanie na przywrócenie połączeń autobusowych.  

Zobacz także

„Nie pokryje nawet kosztów paliwa”

Okazuje się, że na lata 2019-2021 do tej pory rozdano zaledwie około 18 mln zł.

Na przykład w województwie świętokrzyskim podpisano do tej pory umowy na prawie 270 tys. zł dotacji. Tymczasem dla tego regionu zarezerwowano 21,4 mln zł. Z kolei w województwie pomorskim pula dostępnego dofinansowania w tym roku to 15,8 mln zł, a rozdano gminom dziesięć razy mniej.   

Skąd tak niskie zainteresowanie programem?

– Jak widzę puste autobusy, które wożą powietrze, to nie próbuję, przewozy są nieuzasadnione ekonomicznie, musiałoby to być połączone w ramach powiatu – powiedział Bogusław Kochanowicz, wójt bieszczadzkiej gminy Czarna, cytowany przez Prawo.pl.

Podkreślił, że dofinansowanie rządowe nie pozwala jego gminie samodzielnie uruchomić nowe linie autobusowe. 

Zobacz także

Nas nie byłoby na to stać, a poza tym jesteśmy pośrodku dwóch innych gmin – Lutowisk i Ustrzyk i żaden przewoźnik nie zdecyduje się stworzyć odrębnej komunikacji.

Bogusław Kochanowicz

Z pewnością to nie pokryje nawet kosztów paliwa – tak o rządowej dotacji mówił Józef Wątroba, właściciel firmy Beskid Bus, która realizuje przewozy autobusowe i m.in. dojazdy uczniów do szkół.

W jego ocenie, jeśli bus miałby pokonywać dziennie około 300 km, to kilometr kosztowałby około 3 czy 4 zł. Obecnie dopłata do każdego wozokilometra do końca 2021 roku wynosi 1 zł.

Do końca tego roku wojewodowie planują zorganizować kolejny, trzeci już nabór, dla gmin w sprawie dofinansowania połączeń autobusowych. Natomiast Ministerstwo Infrastruktury wciąż planuje zmiany w rządowym programie.  

Zobacz także

RadioZET.pl/Prawo.pl