PKP PLK chce wydać ponad 22 mln zł na remont... 210 metrów torów

28.08.2019 10:46
PKP PLK chce wydać ponad 22 mln zł na remont... 210 metrów torów
fot. Jan BIELECKI/East News

Ile może kosztować naprawa 210 metrów torów kolejowych? Nawet 22,8 mln zł. Na taką kwotę opiewa przetarg rozpisany przez PKP Polskie Linie Kolejowe w sprawie modernizacji odcinka Magistrali Węglowej C-E65.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podał „Rynek Kolejowy”, sprawa dotyczy zaprojektowania i wykonania robót budowlanych na linii kolejowej C-E65 na szlaku Terespol Pomorski – Laskowice Pomorskie (woj. kujawsko-pomorskie).

Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) za remont 210 metrów torów planuje zapłacić 18 559 786,79 złotych netto (czyli 22,8 mln zł brutto). Realizacja prac ma zająć prawie dwa lata – dokładnie 21 miesięcy.

Zobacz także

Według branżowego portalu obecnie tylko na jednym z odcinków Magistrali Węglowej (linia 131) możliwa jest prędkość 140 km/h. Na drugim torze pięć lat temu została ograniczona do 60 km/h. Według dokumentacji powodem były „lokalne przemieszczenia słupów trakcyjnych i erozja ich fundamentów”.

Pomimo tak wysokiego kosztu prac PKP PLK nie przewiduje położenia nowych torów. Za 22,8 mln zł ma zostać opracowana dokumentacja projektowa, demontaż toru nr 1 i nr 2, wzmocnienie nasypu w obu torach, likwidacja istniejącego i budowę nowego przepustu, a następnie odtworzenie istniejącej nawierzchni torowej z zastosowaniem istniejących szyn i podkładów. 

Zobacz także

Co więcej, dokładny zakres prac nie jest znany spółce PKP PLK, ponieważ zwycięzca przetargu będzie musiał wykonać badania podłoża inwestycji. 

Dodatkowo miliony złotych na remont 210-metrowego odcinka i nasypu kolejowego mogą okazać się wydane na marne. „Rynek Kolejowy” przypomniał, że trwają przygotowania do podniesienia prędkości na Magistrali Węglowej do 200 km/h. Może się okazać, że istniejący nasyp kolejowy na wskazanym do remontu odcinka trzeba będzie usunąć i zmienić przebieg torów kolejowych.

Jak sprawę tłumaczy PKP PLK?

Prace są uzasadnione, nie będzie robót straconych, a projekt jest właściwie przedstawiony do zamówienia i ma eliminować zagrożenia oraz ograniczenia prędkości na ważnej linii kolejowej – jeszcze przed jej kompleksową modernizacją - przekazał Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK.

Dodał, że istniejący w miejscu remont nasyp pozostanie na miejscu, a na odcinku planowanych prac nie przewiduje się korekty geometrii toru.

- Pomimo tego, że stan techniczny nasypu jest na bieżąco monitorowany przez służby techniczne, konieczne jest działanie dla bezpieczeństwa i przeciwdziałanie niespodziewanym zdarzeniom, które mogą być przyczyną katastrofy budowlanej w przyszłości - dodał Siemieniec.

Zdaniem PKP PLK wartość przetargu została odpowiednio przeliczona.

- Wartość szacunkowa zamówienia została skalkulowana na podstawie dotychczasowych doświadczeń w oparciu o podobne roboty na innych projektach. Zamawiający dokona wyboru najkorzystniejszej oferty z zastosowaniem aukcji elektronicznej w celu osiągnięcia najatrakcyjniejszej cenowo oferty - podkreślił rzecznik kolejowej spółki.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rynek Kolejowy