Zamknij

PKN Orlen zbuduje farmę wiatrową na Bałtyku

13.11.2020 15:18
stacja paliw PKN Orlen
fot. materiały prasowe PKN Orlen

Orlen na dobre stawia na transformację energetyczną. Koncern poinformował, że rozpoczął prace przygotowawcze do zbudowania na Bałtyku farmy wiatrowej. Łączna moc planowanych instalacji szacowana jest na 1,2 GW.

Orlen nie zamierza bezczynnie czekać na śmierć spowodowaną przejściem świata na zeroemisyjne źródła energii oraz elektrycznej rewolucji w branży samochodowej. Koncern zamierza włączyć się w transformację i znaleźć dla siebie miejsce w rodzącym się na naszych oczach zielonym porządku.

Poprzez spółkę Baltic Power Orlen zamierza wybudować na Bałtyku sieć farm wiatrowych o łącznej mocy do 1,2 GW. To wartość zauważalna z poziomu całego systemu energetycznego w Polsce.

Orlen buduje farmę wiatrową na Bałtyku. Włącza się w transformację energetyczną

Przyszłość tradycyjnego modelu biznesowego Orlenu maluje się w ponurych barwach. Porozumienie paryskie, zawarte z myślą o uchronieniu nas od poważnych skutków katastrofy klimatycznej, zakłada zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o połowę do 2030 roku i zejście z nimi do zera do 2050.

Zobacz także

Częścią tych działań jest przejście motoryzacji z silników spalinowych na elektryczne. Część europejskich państwa wyraźnie zadeklarowała, że zakaże w przyszłości sprzedaży samochodów na paliwa kopalne.

Dla Orlenu oznacza to systematyczne kurczenie się rynku zbytu. Im więcej aut elektrycznych wyjedzie na drogi, tym mniej kierowców będzie odwiedzać stacje paliw. W 2020 roku „elektryków” jest co prawda w naszym kraju zaledwie kilka tysięcy, ich popularność będzie jednak cały czas rosnąć. Przyczynić ma się do tego między innymi rodząca się właśnie polska marka Izera, której pierwsze rodzime auta elektryczne mają pojawić się w sprzedaży w ciągu kilku lat.

Zobacz także

Polski Koncern Naftowy szykuje się więc do rozbratu z paliwami kopalnymi. Dzięki przejęciu RUCH-u zadebiutuje na rynku sprzedaży detalicznej, a inwestycje w zieloną energię mogą zaowocować powstaniem stacji ładowania do aut elektrycznych i/lub przyspieszeniem polskiej transformacji energetycznej.

Budowa farmy wiatrowej na Bałtyku jest jedną z kluczowych inwestycji przybliżających nas do strategicznego celu, osiągnięcia neutralności klimatycznej. Mimo trudnych warunków epidemicznych nie zwalniamy tempa i trzymamy się założonego harmonogramu. Do 2030 roku zainwestujemy ponad 25 mld zł w projekty, które umożliwią nam redukcję oddziaływania na środowisko i otwarcie na nowe modele biznesowe.

Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN Orlen

W ramach prac przygotowawczych PKN Orlen zrealizował m.in. wstępne pomiary dna morskiego i badania środowiskowe dla obszaru farmy wiatrowej. Na ich podstawie koncern złożył już raport środowiskowy i obecnie oczekuje na decyzję środowiskową dla morskiego obszaru inwestycji. To dokument, który stanowi podstawę to rozpoczęcia procedury ubiegania się o pozwolenie na budowę.

Na Bałtyku prowadzone są wciąż dodatkowe badania i niezbędne pomiary wietrzności, które zostaną wykorzystane przez projektanta farmy. Dokumentacja powstająca z jego udziałem będzie zawierała m.in. analizy rozmieszczenia turbin na morzu oraz założenia dotyczące przewidywanej produktywności farmy. Pomoże także doprecyzować kosztorys inwestycji i jej harmonogram.

Posiadana przez Baltic Power koncesja na budowę farm wiatrowych umożliwia powstanie instalacji o maksymalnej łącznej mocy do 1,2 GW. Jej obszar, o łącznej powierzchni ok. 131 km2, zlokalizowany jest ok. 22 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego, na wysokości Łeby i Choczewa.

RadioZET.pl/PKN Orlen