Zamknij

Gospodarka wychodzi na prostą? GUS o spadku PKB

31.08.2020 13:46
PKB w II kwartale 2020 roku. Są nowe dane GUS i komentarze
fot. Shutterstock/ daily_creativity (ilustracyjne)

- Dane GUS znów zaskoczyły – skomentowała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. PKB w skali roku odnotowuje spadek, ale mniejszy niż zakładano. Gospodarka wychodzi na prostą?

  • PKB w drugim kwartale 2020 roku spadł o 8,2 procent w skali roku
  • W porównaniu z pierwszym kwartałem PKB wzrósł o 2 procent
  • Zdaniem ekspertów najnowsze dane GUS to sygnał, że polska gospodarka wychodzi na prostą

PKB wzrasta. Rządzący: dane zaskoczyły pozytywnie

Najnowsze statystyki Głównego Urzędu Statystycznego skomentowała minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Szefowa resortu wskazała, że „dane GUS zaskoczyły pozytywnie”.

Dane GUS dobrze wróżą na drugą połowę roku, najtrudniejszego od początku transformacji ustrojowej. Mówimy o recesji technicznej, pierwszej od 1989 roku 

- wskazała Jadwiga Emilewicz

Minister oceniła też, że spadek PKB w skali roku okazał się „znacznie niższy niż prognozował rynek”. Dodała, że według analityków resortu rozwoju prognozowany roczny spadek PKB miał wynieść nawet do 10 procent.

O stanie polskiej gospodarki mówił także premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu jest zdania, że w czasie kryzysu Polska radzi sobie lepiej niż inne kraje.

Spadek wzrostu PKB ma być najmniejszy w całej Unii Europejskiej. To świadczy o tym, że dobrze prowadziliśmy naszą politykę gospodarczą 

- mówi premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla DELO, największego słoweńskiego dziennika

Dodał, że „spadek gospodarczy jest dwukrotnie niższy niż średnio w Unii Europejskiej - to świadczy o tym, co świadczy o skutecznej polityce rządu”.

Zobacz także

O polskiej walce z pandemią na tle innych krajów mówił w wywiadzie dla PAP prezes Głównego Urzędu Statystycznego Dominik Rozkrut.

- Wydaje się, że z powodu epidemii nasza gospodarka nie ucierpiała tak bardzo, jak w innych krajach UE. Wiemy, że mamy do czynienia z sytuacją szczególną. Myślę, że te wyniki nie są o tyle zaskoczeniem, ponieważ po pierwsze w dużej mierze je prezentowaliśmy dwa tygodnie temu. A po drugie, ten kontekst trwającej pandemii, epidemii, jest dla nas wszystkich zrozumiały - ocenił Dominik Rozkrut.

Zobacz także

Eksperci: najgorsze za nami

GUS w najnowszym komunikacie uwzględnił także dane dotyczące konsumpcji. Zarówno konsumpcja prywatna jak i inwestycje skurczyły się w dwucyfrowym tempie w ujęciu rocznym (w obu przypadkach o 10,9 proc.). Spadek popytu krajowego oszacowano na 9,5 procent w skali roku.

Analitycy z banku Pekao komentują, że to cena, jaką ponosimy za wprowadzenie restrykcji związanych z pandemią. Ich zdaniem jednak „ponowny twardy lockdown jest mało prawdopodobny”.

Zobacz także

Ograniczenia w prowadzeniu działalności przyniosły spowolnienie przede wszystkim w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Tu PKB w skali roku skurczyło się o 78 proc. Dwucyfrowe spadki odnotowano też w transporcie i w handlu. Nieco lepiej poradził sobie sektor budownictwa, gdzie odnotowano spadek PKB na poziomie 0,8 proc.

Eksperci z Santander Banku w podobnym toni komentują, że „wychodzenie gospodarki z dołka przebiega sprawnie”.

Dane GUS potwierdzają intuicję dotyczącą przyczyn zatrzymania aktywności ekonomicznej w czasie restrykcji związanych z pandemią. Ale od czerwca gospodarka przyspiesza i wychodzenie z dołka przebiega dość sprawnie

- ocenili analitycy Santander Bank Polska w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS

Zdaniem ekspertów, dane GUS dają nadzieję na poprawę dynamiki popytu konsumpcyjnego i dalsze wzrosty w trzecim kwartale.

RadioZET.pl/PAP