Zamknij

Otwieranie sklepów w niedziele „najwyższą patologią”. Będzie nowe prawo

15.09.2021 11:07
ogłoszenie o otwieraniu sklepu w niedziele
fot. Michał Tomaszkiewicz, RadioZET.pl

Już 20 dużych sieci sklepów otwiera swoje sklepy w niedziele z zakazem handlu. Zdaniem posła PiS Janusza Śniadka, firmującego zaostrzone przepisy, jest to „najwyższa patologia”. Nowe przepisy mają ją zlikwidować.

Zakaz handlu w niedziele coraz bardziej przeszkadza Polakom. Z badań wynika, że ponad połowa obywateli jest takiemu rozwiązaniu przeciwna. Obóz rządzący wsłuchuje się jednak bardziej w głosy związkowców, którzy domagają się zaostrzenia przepisów.

W obecnym prawie znajduje się bowiem luka, która zaczęła być masowo wykorzystywana przez duże sieci handlowe. Po przekształceniu sklepu w placówkę pocztowąBiedronka robi to dzięki współpracy z państwową Pocztą Polską – mogą one w pełni legalnie przyjmować klientów w niedziele objęte zakazem handlu. Poseł PiS Janusz Śniadek nazwał to „najwyższą patologią”.

Zakaz handlu w niedziele. Otwieranie sklepów „najwyższą patologią”

Zakaz handlu w niedziele został wprowadzony w 2018 roku. Rozwiązanie od początku budziło kontrowersje wśród klientów oraz w branży handlowej. Równocześnie zostało bardzo dobrze przyjęte przez związki zawodowe i część pracowników.

Prawo miało także pomóc mniejszym sklepom w konkurowaniu z dużymi sieciami handlowymi. To właśnie w osiedlowych placówkach, prowadzonych przez właścicieli, mieli w niedziele robić zakupy Polacy. Tego celu nie udało się osiągnąć: gigantom udało się zmienić zwyczaje zakupowe, dzięki czemu klienci kupują więcej w dni powszednie, robiąc zapasy także na niedziele.

Zakaz handlu we wrześniu 2021 roku w praktyce przestał być respektowany: duże sieci handlowe, tłumacząc to niezbędnym dostosowaniem się do działań konkurencji, zaczęły otwierać swoje obiekty w niedziele niehandlowe, korzystając ze statusu placówki pocztowej. Zdaniem Janusza Świątka „urąga to powadze państwa”, o czym doniósł serwis money.pl.

Dziś już około 20 sieci handlowych otwiera swoje sklepy, korzystając z tej luki, co jest najwyższą patologią.

Janusz Świątek

Zaostrzone przepisy przewidują wprowadzenie kryterium dochodowego dla placówek pocztowych, które chciałyby otwierać się w niedziele objęte zakazem handlu. Obiekty takie musiałyby wykazać, że ponad 50 procent ich przychodów jest generowane sprzedażą usług pocztowych.

Projektem ustawy ma zając się Sejm. Nowe prawo ma wejść w życie 3 miesiące od uchwalenia – okres tez został wydłużony z planowanych początkowo 14 dni.

RadioZET.pl/money.pl