Zamknij

Czy rząd sięgnie po oszczędności Polaków? Szef PFR komentuje

14.04.2020 10:55
Oszczędności Polaków a koronawirus. Prezes PFR Paweł Borys komentuje
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Paweł Borys - prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) - podkreślił, że "rząd nie ma żadnych planów sięgnięcia po oszczędności Polaków w bankach". Jego zdaniem polski sektor bankowy jest jednym z najbezpieczniejszych na świecie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Borys w poniedziałkowym wpisie na stronie PFR odniósł się do zjawiska, które nazwał "gospodarczymi fake newsami". Miał na myśli pojawiającą się co kilka dni spekulacje o tym, że "nasze oszczędności w bankach nie są bezpieczne lub że rząd po nie sięgnie".

Trzy tygodnie temu wystarczył jeden artykuł o zamknięciu kilku oddziałów jednego z banków w połączeniu z dyskusją „w sieci” o tym, czy ktoś nie sięgnie po nasze depozyty, aby wywołać kolejki przed bankomatami przez 3 dni. Oczywiście, wszystkie te informacje były nieprawdziwe i już po kilku dniach klienci wracali z pieniędzmi z powrotem do banków, ale wywoływanie takiej gospodarczej i społecznej paniki jest skrajnie nieodpowiedzialne

Paweł Borys

Zobacz także

"Polski sektor bankowy jeden z najsilniejszych na świecie"

Szef PFR - jeden z głównych instytucji za dystrybucję pomocy w tamach tarczy antykryzysowej - odniósł się także do swojej ubiegłotygodniowej wypowiedzi o finansowaniu wsparcia dla przedsiębiorców i pracowników.

Dziennikarz zadał pytanie czy nie można zaoferować Polakom oszczędzającym w bankach korzystnego oprocentowania, ponieważ obecne oprocentowanie lokat jest na bardzo niskim poziomie, a jest tam zgromadzone 900 mld zł depozytów. Odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że myślimy także o emisji takich obligacji i że potencjalnie mogłaby to być atrakcyjna forma gromadzenia oszczędności dla Polaków

Paweł Borys

Zobacz także

Zdaniem Borysa te słowa posłużyły do powstania nieprawdziwych informacji, które kolportowano w sieci m.in. przez posła Konfederacji Artura Dziambora.

Szef PFR podkreślił, że "polski sektor bankowy należy do jednego z najsilniejszych na świecie".

Ma wysoką płynności oraz kapitały na poziomie, którym może pozazdrościć nam większość krajów Europy. Nasze oszczędności są tam bezpieczne i gwarantowane przez Państwo. Państwo więc nie tylko, że nie planuje żadnego rzekomego „skoku” na oszczędności, ale daje ich pełne bezpieczeństwo. I choć zdarzają się słabsze instytucje finansowe i warto zwracać uwagę, gdzie lokujemy nasze środki, to absolutnie możemy czuć się bezpiecznie

Paweł Borys

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP Biznes