Prąd droższy dla przedsiębiorców. Ministerstwo Energii nie zamierza reagować

31.07.2019 10:36
Oświadczenie odbiorcy końcowego energii elektrycznej. Przedsiębiorców czekają wyższe rachunki
fot. ASkwarczynski/Shutterstock (ilustracyjne)

Przedsiębiorcy i samorządowcy, którzy nie zdążyli złożyć oświadczeń w sprawie utrzymania niższych cen za energię, muszą liczyć się ze zwiększonymi opłatami za prąd. Resort energii nie planuje dać więcej czasu na składanie wniosków. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Oświadczenie odbiorcy końcowego energii elektrycznej w ostatnich dniach było powodem sporego zamieszania wśród przedsiębiorców i samorządowców.

Dzięki temu dokumentowi mogli utrzymać ceny za energię elektryczną na poziomie z czerwca ubiegłego roku, na co pozwalała ustawa. 

Warunkiem było złożenie dokumentu w ustawowym terminie — do 27 lipca. Jednak z uwagi, że ten dzień wypadł w sobotę, przedłużono możliwość składania specjalnych oświadczeń do dostawców energii elektrycznej do północy 29 lipca. 

Zobacz także

Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy wiedzieli o tym obowiązku, a pozostali mówili wprost: żadnej informacji na ten temat nie było.

W ostatni weekend oraz w poniedziałek przed punktami firm energetycznych w całej Polsce ustawiły się długie kolejki przedsiębiorców, którzy chcieli zdążyć złożyć stosowne oświadczenie.

Resort energii: zmian nie będzie

Tymczasem zdaniem Ministerstwa Energii zainteresowani mieli wiele okazji dowiedzieć się o obowiązku złożenia dokumentu.

„O konieczności złożenia oświadczenia informowało Ministerstwo Energii. Informacje na ten temat publikowane były także w prasie, radiu i telewizji. Spółki energetyczne informowały także na swoich stronach internetowych podając jednocześnie wzór oświadczenia oraz instrukcje jak je należy wypełniać” - podkreślił Wydział Prasowy ME. 

Zobacz także

Dodano, że przedsiębiorcy mieli 28 dni ustawowych na złożenie oświadczeń i resort nie zamierza pomóc spóźnialskim.

W Ministerstwie Energii nie są prowadzone prace nad przedłużeniem terminu na składanie oświadczeń uprawniających mikro i małe przedsiębiorstwa, jednostki sektora finansów publicznych oraz szpitali do obniżonej ceny energii elektrycznej w II połowie 2019 r.” – oświadczył Wydział Prasowy ME.

W rezultacie przedsiębiorcy, którzy nie zdążyli złożyć w terminie oświadczeń odbiorcy końcowego energii elektrycznej, zapłacą więcej za prąd.

Podmioty, które nie złożą takich oświadczeń w sprawie cen energii, wchodzą w normalny system cen, czyli zapłacą więcej niż ci, którzy oświadczenia złożą” – potwierdził resort energii. 

Jednocześnie minister energii nie wyklucza, że ci, którzy rzeczywiście nie złożą oświadczenia, w przyszłości ewentualnie mogą potem kwalifikować się do pomocy de minimis. Co to znaczy?

„Mówiąc precyzyjnie średnie i duże przedsiębiorstwa w drugim półroczu 2019 roku będą mogły składać wnioski o pomoc de minimis do Funduszu Wypłat Różnicy Ceny (należy jednak pamiętać, że wtedy podmioty te będą musiały spełnić określone warunki). Podmioty te pierwsze wnioski będą mogły złożyć po upływie trzeciego kwartału 2019 roku” – tłumaczył Wydział Prasowy ME.

Zobacz także

Wyższe rachunki za prąd

Ilu przedsiębiorców nie zdążyło złożyć specjalnych oświadczeń w sprawie cen prądu? Tego dokładnie nie wiadomo, ponieważ część wniosków wysłano tradycyjną pocztą (decydująca była data stempla pocztowego) oraz nie wszystkie oświadczenia wpisano do systemów informatycznych dostawców energii.

„Zgodnie  z ustawą termin składania oświadczeń minął 29 lipca. Ponieważ w ustawie jest mowa o dostarczeniu oświadczenia, wysłaliśmy pismo do Ministerstwa Energii z prośbą o doprecyzowanie tej kwestii, czy decyduje data stempla pocztowego czy data dostarczenia, ponieważ nie jest to w pełni jasne” – przekazało biuro prasowe Innogy, stołecznego dostawcy prądu. 

Zmiana cen zależy od indywidualnej sytuacji Klienta, konkretnie umowy, jaką ma podpisaną ze sprzedawcą.

Klienci, którzy mają umowy terminowe z gwarancja ceny nie otrzymają podwyżek, ponieważ cena zagwarantowana jest w kontrakcie. Klienci, którzy mają umowy zawarte na czas nieokreślony, są na cenniku standardowym czyli tzw. taryfie i nie złożyły oświadczenia, mogą spodziewać się nowego cennika od 1 sierpnia 2019. Należy podkreślić, że zamrożenie cen wynikające z ustawy dotyczy wszystkich Klientów na grupie taryfowej, którzy zgodnie z ustawą nie musieli składać oświadczeń” – dodało Innogy.

Z kolei Elżbieta Bukowiec, rzecznik prasowa Taurona, powiedziała nam, że mikro i małe przedsiębiorstwa, które nie złożyły oświadczenia, w drugim półroczu będą rozliczane według cen zawartych w swojej indywidualnej i aktualnej umowie.

– Faktury wystawiane będą zgodnie z cyklem rozliczeniowym, z którego klient korzysta – dodała Bukowiec.

Również Elżbieta Ratajczak z Enea podkreśliła, że możliwość utrzymania niższych cen za energię jest możliwe tylko dla przedsiębiorców, którzy do 29 lipca złożyli specjalne oświadczenia. 

Zobacz także

RadioZET.pl