Zamknij

Ostatnia szansa na wizytę u fryzjera? 2 na 3 zakłady bankrutują

19.01.2021 14:07
fryzjer strzyżący klienta
fot. Karol Makurat/REPORTER/East News

Ponad 50 000 przedsiębiorców z branży beauty, a więc przede wszystkim fryzjerów i salonów kosmetycznych, zaapelowało o objęcie pomocą od państwa. W przeciwnym przypadku większość z nich może zostać zamknięta.

Lockdown wprowadzony pod koniec 2020 roku oszczędził fryzjerów i kosmetyczki, ale nie ulżyło to ich losowi. Przez pandemię liczba klientów znacznie spadła, gdyż wprowadzane przez rząd obostrzenia ograniczały potrzeby na usługi związane z urodą i wyglądem.

Sylwestrowych żniw dla branży nie było z powodu wprowadzenia godziny policyjnej, a i szara codzienność przez brak imprez i wesel oraz pracę zdalną znacznie zmniejszyła popyt na usługi fryzjerów i kosmetyczek. Jednocześnie z powodu braku zakazu działalności nie mogą oni liczyć na pomoc od rządu. W związku z tym 89 procent przedsiębiorców przyznało, że ponosi straty lub funkcjonuje na granicy opłacalności.

Branża beauty może upaść. 2 na 3 przedsiębiorstwa planują zamknięcie

Lockdown i walka z pandemią COVID-19 ma nieoczekiwane następstwa. Wiele biur przeszło na zdalny tryb pracy, a osoby pozostające w domu nie czują takiej potrzeby dbania o swój wygląd, jak codziennie wkraczające do korporacyjnej dżungli.

Odczuli to dotkliwie producenci kosmetyków, cierpią także fryzjerzy, wizażyści i przedstawiciele branży kosmetycznej. Zapotrzebowanie na usługi beaty znacznie zmalało wskutek wprowadzanych przez rząd obostrzeń, jednak nie może ona liczyć na pomoc, gdyż nie została objęta zakazem działalności.

Sytuacja większość przedsiębiorstw z tego sektora jest tragiczna. 2 na 3 przedsiębiorców deklaruje, że „twardo rozważa” zamknięcie lub zawieszenie działalności gospodarczej, mimo że oznaczałoby to konieczność oddawania pomocy, jaką otrzymali na wiosnę 2020 roku. W obecnym klimacie na ich usługi nie ma po prostu chętnych.

W obrębie PKD 96.02.Z szczególnie trudna jest sytuacja wizażystek, czyli specjalistek od makijażu, w tym ślubnego i związanego z targami, konferencjami i imprezami okolicznościowymi, które w tym sezonie zostały odwołane. Zapotrzebowanie na usługi ślubne i pokrewne spadło do zera, a koszty przekwalifikowania są najczęściej niemożliwe do poniesienia.

apel branży beauty

W apelu do rządu, złożonym przez przedstawicieli 50 000 przedsiębiorców wskazano, że rezerwy finansowe wyczerpały się, a „bieżąca pomoc została spożytkowana zgodnie z jej intencją, na utrzymanie miejsc pracy”.

Rozwiązaniem tego problemu było dopisanie PKD 96.02.Z (fryzjerstwo i pozostałe zabiegi kosmetyczne do listy pomiotów uprawionych do korzystania z Tarczy Branżowej oraz subwencji PFR 2.0.

Branża beauty w Polsce to około 143 000 przedsiębiorstw, zatrudniających według CEIDG 300 000 osób.

RadioZET.pl/money.pl