Zamknij

Osłabienie złotego winą NBP? Glapiński: chybiony argument

19.11.2021 21:05
Glapiński o kursie złotego
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński zabrał głos w sprawie spadku wartości naszej waluty. Zdaniem analityków to m.in. NBP odpowiada za osłabienie złotego.

Złoty traci na wartości i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie nasza waluta umocniła się. Polacy płacą i zapewne będą płacić niemal rekordowe stawki za główne waluty.

Zdaniem analityków winę przypisać można zarówno sytuacji na światowych rynkach, jak i wewnętrznej polityce kraju, w tym działaniom NBP. Głos zabrał prezes banku centralnego Adam Glapiński.

Złoty traci na wartości? NBP wyjaśnia

„Osłabienie złotego, zwłaszcza obserwowane w ostatnich dniach, jest zapewne związane z umocnieniem dolara na rynku globalnym” – napisał w odpowiedzi na pytania PAP Biznes prezes NBP Adam Glapiński.

 

W piątek 19 listopada 2021 roku złoty ponownie osłabił się względem głównych walut. Jak podaje PAP, w szczytowym momencie piątkowej sesji po południu kurs EUR/PLN dotarł do 4,69 i wyznaczył nowe 12-letnie maksimum. USD/PLN notowany był po 4,16 - najwyżej od roku.

Z reguły nie komentujemy zmian kursu złotego, jednak w ostatnich dniach złoty rzeczywiście się osłabił, a my na bieżąco analizujemy czynniki, które za tym stoją 

NBP

NBP wytłumaczył, że osłabienie złotego ma związek z umocnieniem się dolara na światowym rynku. - Wzrost wartości dolara pociąga za sobą zwykle spadek kursu walut naszego regionu – wyjaśnił Glapiński. Prezes NBP dodał także, że nie bez wpływu na kurs złotego jest także rozwój sytuacji epidemicznej w Polsce, co łączy się z ryzykiem wprowadzenia obostrzeń, a także napięta sytuacja przy granicy z Białorusią.

Analitycy do tej listy czynników wpływających na kurs złotego dodali także politykę monetarną i sposób walki NBP z szalejącą inflacją. Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl napisał, że „ do rangi podstawowego problemu skrajnie wrażliwego i rozchwianego złotego urasta polityka pieniężna NBP, a dokładniej niepewność dotycząca skali zacieśniania w najbliższych miesiącach”.

- Jeżeli chodzi o komentarze, że złoty jest słaby bo - w przeciwieństwie do banków centralnych Czech i Węgier - NBP nie deklaruje jasno cyklu podwyżek stóp procentowych, to jest to argument chybiony – powiedział wprost prezes Glapiński.

 

Pytany o szanse na kolejne podwyżki stóp procentowych Glapiński powiedział, żejeżeli napływające dane będą potwierdzać obecną ocenę sytuacji, to prawdopodobieństwo dalszych dostosowań stóp jest wyższe niż ich utrzymania na obecnym poziomie”. Podsumował także, że oczekiwania inflacyjne i komunikacja w zakresie planów ewentualnej podwyżki stóp procentowych „nie powinny oddziaływać w kierunku osłabienia złotego".

RadioZET.pl/PAP