Zamknij

Orzeczenie TSUE w sprawie kredytów. Ważna wiadomość dla frankowiczów

10.06.2021 13:00
protest przeciwko kredytom frankowym
fot. Mariusz Gaczynski/East News

TSUE jest zdania, że, jeśli informacje przekazane konsumentowi przez kredytodawcę nie spełniają wymogu przejrzystości, „nie może obowiązywać jakikolwiek termin przedawnienia w odniesieniu do zwrotu kwot zapłaconych na podstawie tego warunku”. Co to oznacza dla frankowiczów?

Frankowicze uważają, że zostali wprowadzeni w błąd przez banki podczas zawierania umowy na kredyt w walucie obcej. W rezultacie utraty wartości przez złotego, mimo wielu lat spłacania kredytu, ich dług wobec banków bywa wyższy, niż pierwotnie pożyczona kwota.

Osoby uważające się za poszkodowane postanowiły wejść z bankami w spór prawny. Trwa oczekiwanie na orzeczenie Sądu Najwyższego w tej kwestii – rozprawa została po raz kolejny odroczona – ważny wkład w rozstrzygnięcie konfliktu wniósł za to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

TSUE orzekł w sprawie kredytów frankowych. Dobre wiadomości dla frankowiczów

Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że wiążące dla klientów są tylko te warunki w umowie, które nie mają „nieuczciwego charakteru”. Zdaniem TSUE, takie określenie może zostać użyte wobec informacji o ryzyku kursowym, które opierały się na założeniu, że „parytet między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy”.

W umowach podpisywanych z niektórymi polskim bankami informacje o ryzyku kursowym nie były przedstawione w sposób wyraźny, tylko wynikały w sposób pośredni. Brak takiej informacji postrzegany jest przez frankowiczów jako szansa na podważenie zapisów.

TSUE w orzeczeniu skoncentrowało na czterech zagadnieniach. W pierwszej kolejności przypomniał, że nieuczciwe warunki znajdujące się w umowie konsumenckiej nie są wiążące dla konsumenta i należy je uznać za nigdy nieistniejące, tak by nie wywoływały one skutków w odniesieniu do jego sytuacji prawnej czy faktycznej. W konsekwencji Trybunał stwierdził, że powództwo wniesione przez konsumenta w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku istniejącego w takiej umowie nie może podlegać żadnemu terminowi przedawnienia.

Po drugie, Trybunał stwierdził, że do sądów krajowych należy dokonanie oceny, czy sporne warunki umowy określają istotny element charakteryzujący te umowy i stanowią ich główny przedmiot.

Po trzecie, Trybunał zauważył, że nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie, przy zawieraniu umowy, temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że stosunek wymiany między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilny przez cały okres obowiązywania tej umowy. Jest tak w szczególności wówczas, gdy konsument nie został powiadomiony przez przedsiębiorcę o kontekście gospodarczym mogącym wpłynąć na zmiany kursów wymiany walut.

Po czwarte, w świetle wiedzy przedsiębiorcy dotyczącej możliwego do przewidzenia kontekstu gospodarczego, który może mieć wpływ na wahania kursów wymiany walut, większych środków, jakimi dysponuje ten przedsiębiorca w celu przewidywania ryzyka kursowego, a także poważnego ryzyka wahań kursów wymiany walut, jakim obciążają konsumenta sporne warunki umowne, Trybunał stwierdził, że takie warunki mogą prowadzić do znaczącej nierównowagi wynikających z umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta.

W świetle orzeczenia TSUE frankowicze nie muszą obawiać się przedawnienia podczas kontestowania zapisów umów zawartych kredytów.

RadioZET.pl/PAP