Zamknij

Orlen przejmie Polska Press? Repolonizacja mediów powraca

09.10.2020 10:00
Orlen przejmie Grupę Polska Press? Repolonizacja mediów powraca
fot. STANISLAW KOWALCZUK/East News (ilustracyjne)

Orlen prowadzi negocjacje w sprawie zakupu koncernu prasowego Grupa Polska Press - podał "The Economist". Obie strony nie potwierdzają rozmów, ale to kolejne podejście spółek Skarbu Państwa do repolonizacji mediów.

Orlen, dotychczas tylko koncern energetyczny, to największa spółka Skarbu Państwa. Grupa w ostatnich miesiącach zdecydowanie rozszerza pola swojej działalności. Po tym, jak państwowy koncern kierowany przez Daniela Obajtka ogłosił fuzję z Orlenem, spółka przejęła również firmę energetyczną Energę, gazowego monopolistę PGNiG oraz dystrybutora prasy Ruch.

To najwyraźniej nie koniec planów ekspansji koncernu. Jak podał "The Economist", Orlen prowadzi rozmowy z niemieckim koncernem Verlagsgruppe Passau (VGP). Jest on właścicielem Grupy Polska Press, która wydaje 20 dzienników regionalnych w całej Polsce oraz prowadzi kilkadziesiąt serwisów internetowych. 

Orlen kupi od Niemców gazety lokalne?

Brytyjski tygodnik napisał, że Orlen i VGP odmówili komentarza w sprawie spekulacji. Jednocześnie "The Economist" podkreślił, że przejęcie koncernu z prasą lokalną (notującą coraz większe spadki nakładu - również przez pandemię koronawirusa) będzie miał dwa cele.

Zobacz także

Po pierwsze lepiej dotrzeć PiS-owi do konserwatywnego elektoratu w małych miejscowościach i wsiach, gdzie prasa lokalna jest nadal bardziej czytana niż w miastach. Poza tym będzie spełnieniem obietnicy repolonizacji mediów, o czym od 2015 roku mówią politycy partii rządzącej. 

Do tej pory nie udało im się jednak poczynić żadnego wyraźnego kroku do realizacji tych planów. Dyskusja o repolonizacji mediów wróciła po wygranych w lipcu przez Andrzeja Dudę (popierany przez PiS) wyborach prezydenckich. 

- Media w Polsce powinny być polskie, to raz. Nie możemy zakazać, żeby brały udział w, wydaje mi się, zewnętrznie inspirowanych kampaniach, żeby jednych niszczyły, a drugich nie zauważały, żeby przedstawiały zupełnie fałszywy obraz Polski i świata - mówił w połowie lipca Jarosław Kaczyński, prezes PiS, w wywiadzie dla PAP.

Podobne głosy pojawiły się w ustach innych polityków Zjednoczonej Prawicy. Ich zdaniem dekoncentracja mediów powinna zostać przeprowadzona na model francuski lub niemiecki, zakładający limity dla zagranicznych inwestorów posiadających udziały w polskich grupach medialnych.

Repolonizacja. Co planuje PiS?

O tym, że Orlen może przejąć wydawców, pisał przed miesiącem w felietonie dla "Rzeczpospolitej" Piotr Zaremba. "Naprzeciw takich podmiotów jak Agora czy TVN miałby stanąć zwarty front mediów bliskich rządzącej prawicy" - sugerował publicysta. 

Zobacz także

Już w 2016 roku "Gazeta Wyborcza" informowała, że rząd PiS szuka sposobu na przejęcie Grupy Polska Press. Według ówczesnej koncepcji, koncern miało sfinansować PKO BP, a repolonizacja mediów miała pomóc PiS-owi w kampanii przed wyborami samorządowymi. 

Z kolei na początku 2017 roku "Newsweek Polska" podawał, że Jarosław Kaczyński spotkał się z ówczesnymi właścicielami stacji TVN - Scripps Networks Interactive - i rozmawiał z nimi o ewentualnym przejęciu przez władze kanału informacyjnego TVN24. Oferta prezesa PiS została odrzucona przez Amerykanów. 

"The Economist" zwrócił uwagę, że proces repolonizacji może pchnąć Polskę w scenariusz rynku medialnego od lat realizowany przez prawicowy rząd Viktora Orbana na Węgrzech. Zdaniem międzynarodowych organizacji pozarządowych, politycy Fideszu wraz z zaprzyjaźnionymi oligarchami doprowadzili do zdławienia niezależnych redakcji i znacznie ograniczyli wolność słowa.

Pod koniec 2018 roku wszystkie media sprzyjające Orbanowi połączono w Środkowoeuropejską Fundację Prasy i Mediów, która skupia setki dzienników, stron internetowych i innych mediów. Niezależne redakcje są kolejno przejmowane, jak kilka miesięcy temu portal Index.hu.  

RadioZET.pl/The Economist/Wirtualnemedia.pl