Zamknij

Orędzie o stanie stanie Unii. Co obiecała Ursula von der Leyen?

16.09.2020 14:33
Orędzie o stanie stanie Unii. Co obiecała Ursula von der Leyen?
fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

Zwiększenie redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku, więcej wsparcia na zielone inwestycje i walka z wykluczeniem cyfrowym - to tylko niektóre zapowiedzi z orędzia o stanie Unii Europejskiej, wygłoszonego przez szefową KE Ursulę von der Leyen.

Orędzie o stanie Unii Europejskiej to doroczne przemówienie przewodniczącego Komisji Europejskiej przed Parlamentem Europejskim, w którym nakreśla swoje cele i priorytety na najbliższy rok. Dla Niemki Ursuli von der Leyen to było pierwsze takie orędzie.

W trwającym ponad godzinę przemówieniu wspominała o planach i priorytetach Komisji na najbliższy rok. Zaczęła od nawiązania do pandemii, wskazując, że w Europie panuje wciąż duża niepewność, a ludzie martwią się zdrowiem, przyszłością, miejscami pracy.

Zielony ład przyspieszy?

Większość przemówienia dotyczyła jednak kwestii gospodarczych. Von der Leyen poinformowała, że Komisja Europejska zaproponuje zwiększenie celu redukcji emisji gazów cieplarnianych do 2030 roku z 40 do co najmniej 55 proc. w odniesieniu do poziomu z 1990 r. Dla Polski i części krajów UE wyśrubowanie ambicji, które mają sprawić, że do 2050 roku Unia Europejska będzie neutralna klimatycznie, to problem.

Zobacz także

- Zdaję sobie sprawę, że dla niektórych to za dużo, a dla innych za mało. Ale nasza gospodarka i przemysł mogą sobie z tym poradzić - przekonywała szefowa KE. Szczegóły w czwartek ma przedstawić wiceszef KE Frans Timmermans. Za brzmiącymi technicznie propozycjami, jak przekonywała, kryje się zmiana filozofii funkcjonowania gospodarki i społeczeństw europejskich.

Musimy zmienić sposób, w jaki traktujemy przyrodę, jak produkujemy i konsumujemy, żyjemy i pracujemy, odżywiamy się i ogrzewamy, podróżujemy i transportujemy

Ursula von der Leyen

Jednym ze sposobów osiągnięcia tego celu ma być przeznaczenie 37 proc. środków z mającego 750 mld euro funduszu odbudowy po koronawirusie na cele Europejskiego Zielonego Ładu. Komisja chce pozyskać 30 proc. środków na fundusz odbudowy za pomocą tzw. zielonych obligacji. Fundusze mają być wydawane m.in. na projekty np. wodorowe czy stworzenia miliona punktów do ładowania samochodów elektrycznych.

- Chcę, aby program NextGenerationEU stworzył nowe europejskie doliny wodoru, aby zmodernizować nasz przemysł, zasilić nasze pojazdy i ożywić obszary wiejskie - zaznaczyła.

Zobacz także

Innym z celów, który ma służyć modernizacji ma być przeznaczenie 20 proc. z funduszu obudowy na inwestycje cyfrowe. - Nie może być tak, że 40 procent mieszkańców na obszarach wiejskich wciąż nie ma dostępu do internetu szerokopasmowego - tłumaczyła. Zwróciła uwagę, że bez odpowiedniej przepustowości sieci nie można prowadzić czy rozwijać przedsiębiorstw na obszarach wiejskich.

Von der Leyen poinformowała, że KE zaproponuje "bezpieczną tożsamość cyfrową" na poziomie europejskim. Obywatele będą mogli ją wykorzystać do takich prozaicznych celów, jak wypożyczenie roweru, ale też np. do płacenia podatków.

Przewodnicząca KE mówiła też o praworządności, wskazując, że instytucja, którą kieruje, przywiązuje do niej najwyższą wagę. - Zapewniamy, że pieniądze z naszego budżetu i funduszu odbudowy chronione będą przed wszelkiego rodzaju oszustwami, korupcją i konfliktem interesów. Kwestia ta nie podlega negocjacjom - oświadczyła.

RadioZET.pl/PAP