Zamknij

Opłaty za śmieci niższe dzięki kompostownikom

17.01.2020 13:59
Opłaty za śmieci można obniżyć dzięki kompostownikom
fot. lomiso/Shutterstock (ilustracyjne)

Jak można uniknąć rosnących opłat za wywóz śmieci? Pomóc mogą przydomowe kompostowniki, w powstawaniu których pomagają niektóre samorządy - podała "Rzeczpospolita".

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podał dziennik, obowiązująca od 6 września 2019 roku ostatnia nowela do ustawy śmieciowej daje możliwość pozwolenia na składowania odpadów w przydomowych kompostownikach

Takie zwolnienie musi wprowadzić gmina w drodze prawa lokalnego. W deklaracji śmieciowej właściciel domu jednorodzinnego może zaznaczyć, że korzysta z kompostownika. Taka możliwość nie występuje jednak w przypadku budynków wielorodzinnych.

Zobacz także

- Ponadto gminy mogą (nie muszą - przyp. red.) w regulaminie utrzymania porządku i czystości w gminach określić wymagania dotyczące kompostowania i zwolnić właścicieli mających kompostowniki z posiadania brązowego pojemnika lub worka - komentował Maciej Kiełbus, partner w kancelarii Dr Krystian Ziemski&Partners, w rozmowie z "Rz".

Obniżki za kompostownik 

Na jakie obniżki opłat za wywóz odpadów mogą liczyć właściciele kompostowników? 

- Od stycznia w gminie Izabelin obowiązują nowe stawki opłaty za wywóz śmieci. Wynosi ona 33 złotych od osoby za odpady segregowane. Właściciele domów, którzy mają kompostownik, płacą o 6 złotych mniej od osoby w gospodarstwie domowym - wskazała Dorota Zmarzlak, wójt Izabelina (woj. mazowieckie), cytowana przez dziennik.

Z kolei w gminie Książki (woj. kujawsko-pomorskie) opłaty za wywóz i segregowane śmieci to 16 zł od osoby, a zwolnienie z tytułu posiadania kompostownika 50 gr od osoby. W przypadku Starogardu (woj. zachodniopomorskie) to złotówka.

Zobacz także

Jak podała "Rz", władze stolicy przygotowały zwolnienia od marca 2020 roku.

- W Warszawie jest 70 tysięcy domów jednorodzinnych. Myślę, że co najmniej jedna czwarta ich właścicieli zadeklaruje, że chce kompostować odpady. Dla nich przewidzieliśmy częściowe zwolnienie z opłaty. Wyniesie ono 4 złotych, czyli właściciel domu zapłaci nie 94 złotych, tylko 90 złotych - powiedział Michał Olszewski, wiceprezydent stolicy, w rozmowie gazetą.

Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich RP podkreślił cytowany przez "Rz", że kompostowniki są bardzo popularne na wsi, gdzie mieszka się w domach jednorodzinnych położonych na dużych działkach.

Zobacz także

Co nadaje się do kompostownika? 

Samorządy mają również wątpliwości. Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska, przypomniał, że zmieniona ustawa śmieciowa zakłada paradoks: im więcej zostanie frakcji bio na nieruchomości, tym większa szansa, że gmina nie osiągnie poziomu odzysku i mieszkańcy zostaną za to obciążeni karami.

Co można składować w kompostownikach? Jak przypomniał dziennik są to skorupki z jaj, resztki warzyw, owoców, fusy kawy i herbaty, resztki jedzenia w płynie, łupiny orzechów, namoczony chleb, ziarna, trociny i rozdrobnione gałęzie.

Do trzymania w przydomowych kompostownikach za to nie nadają się resztki mięsa i ryb, niedopałki papierosów, rośliny zaatakowane chorobami lub pasożytami, pieluchy i podpaski i duże ilości oleju po smażeniu.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita