Za żłobki zapłacimy więcej. Opłaty wzrosną nawet o połowę

02.12.2019 10:15
Opłaty za żłobek 2020 w górę
fot. Shutterstock/Oksana Kuzmina (ilustracyjne)

Samorządy szukają oszczędności i ograniczają wydatki. Rodzice dołożą się do utrzymania żłobków i w 2020 roku zapłacą więcej.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Od stycznia rodzice zapłacą więcej za żłobek dla dziecka – alarmuje „Gazeta Wyborcza”. Opłaty wzrosną nawet o połowę. Tak będzie w Kielcach, gdzie miesięczna opłata wyniesie nie 100 złotych, a 150 złotych. Wzrośnie też stawka żywieniowa z 5,5 złotych do 7 złotych. Jak wylicza dziennik, to będzie pierwsza podwyżka od 2011 roku. Podobna sytuacja będzie w Toruniu, gdzie żłobki podrożeją o 40 złotych. Żłobki podrożeją także w Łodzi, gdzie rodzice zapłacą o 42 złote więcej.

Zobacz także

„Wyborcza” zwraca uwagę na miasta, gdzie opłaty już poszły w górę. Przykłady? Wrocław i Szczecin, które odnotowały podwyżki cen o kilkadziesiąt procent.

Ceny w prywatnych żłobkach też w górę

Od 2011 roku program „Maluch Plus” dofinansowuje publiczne i prywatne żłobki.  W 2020 roku w ramach programu placówki dostaną o 50 milionów złotych mniej niż dotychczas, na czym stracą głównie prywatne placówki, które będą chciały podwyższać ceny – czytamy w gazecie.

Koszty funkcjonowania żłobka są tak skalkulowane, by wszystko się spinało. Bez dofinansowania z "Malucha" się nie zepnie, dlatego będziemy musieli podnieść czesne rodzicom. Informujemy ich już o tym, dla wielu to bardzo zła wiadomość 

– mówi dla dziennika Marceli Motty, właściciel Clever Kids Nursery w Krakowie.

Aktywiści i lokalni politycy są przeciwni cięciom dotacji. „Ta zmiana uderzy w polskie rodziny” – ostrzegali krakowscy radni w rezolucji, którą w ubiegłym tygodniu skierowali do Ministerstwa Rodziny.

Zobacz także

Jak mówią, państwo powinno wspierać matki wracające do pracy po urlopie macierzyńskim. Rodzice z Poznania alarmują, że jeśli zabraknie dotacji, koszt najtańszego prywatnego żłobka wyniesie nie 650, a 1250 złotych.

Tymczasem gminy tłumaczą się koniecznością sfinansowania podwyżek dla nauczycieli, których nie pokryła rządowa subwencja. „Nie mamy już z czego dopłacać do żłobków” – tłumaczą samorządowcy. „Wyborcza” przypomina, że w 2020 roku samorządy podniosą opłaty m.in. za wodę, wywóz śmieci i bilety komunikacji miejskiej. 

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”