Zamknij

Opłata za wywóz śmieci wzrosła w dwa lata o 100 procent

Michał Tomaszkiewicz
11.01.2021 20:26
wywóz śmieci
fot. GERARD/REPORTER/East News

Polska jest zdecydowanym europejskim liderem, jeśli chodzi o wzrost cen wywozy odpadów. Pod tym względem przez ostatnie dwa lata pobiliśmy wszelki rekordy, przebijając unijne średnie tempo wzrostu dziesięciokrotnie. A to jeszcze nie było nasze ostatnie słowo.

Segregacja odpadów, mająca pomóc w rozpowszechnieniu recyklingu i przyczynić się do mniejszego zużywania zasobów naturalnych, w Polsce nie kojarzy się zbyt dobrze. Rewolucja kojarzy się nam bowiem nie z dbaniem o środowisko, tylko z zamieszaniem dotyczącym zawartości poszczególnych frakcji oraz coraz głębszym sięganiu do portfela.

Jak wyliczył Eurostat, ceny za wywóz odpadów wzrosły w Polsce między końcem 2018 roku a grudniem 2020 o 101,7 procent. Do takiego wyniku nikt ze Starego Kontynentu nawet się nie zbliżył, a średnią pobiliśmy dziesięciokrotnie. W 2021 roku czekają nas kolejne zmiany w ustawie regulującej gospodarkę odpadami, możliwe więc, że miejsce lidera ugruntujemy kolejnymi podwyżkami. Część Polaków już je odczuła, mimo że mamy dopiero styczeń.

Opłata za wywóz śmieci wzrosła już dwukrotnie. W 2021 kolejna podwyżka?

Odpowiedzialne korzystanie z zasobów naszej planety i chęć pozostawienia jej w nadającym się do życia stanie przyszłym pokoleniom – w tym naszym dzieciom – wymusza podejmowanie coraz bardziej konkretnych działań. Przyzwyczailiśmy się już do stosowania energooszczędnych źródeł oświetlenia w naszych domach, powoli dojrzewamy do zmian nawyków żywieniowych (spożycie mięsa trzeba będzie drastycznie ograniczyć), zdziwienia nie budzi już także konieczność segregowania odpadów.

No chyba, że chodzi o kwoty, jakie należy płacić za ich wywóz. Gdy wszystko wrzucało się do jednego wora, było znacznie taniej, niż gdy pieczołowicie rozdziela się poszczególne materiały pomiędzy pięć różnych frakcji.

Jak wyliczył Eurostat, w 2019 roku koszty wywozu odpadów wzrosły w Polce o 31,3 procent. Rok 2020 przyniósł znaczne przyspieszenie wzrostu i zakończył się (dane z listopada) podwyżką cen o 53,6 procent rok do roku.

Oznacza to, że w ciągu dwóch lat cena usługi wywozu odpadów wzrosła łącznie o 101,7 procent. Na drugim miejscu w zestawieniu znalazła się Litwa, w której koszta odbioru śmieci wzrosły o 28,6 procent. Podium zamyka Rumunia z wynikiem 28,2 procent. Reszta krajów nie włączyła się do wyścigu, jako że średnia UE wyniosła 10,6 procent.

Mimo osiągnięcia znacznej przewagi nad innymi państwami rządzący nie ustają w wysiłkach w dalszym poprawianiu wyników. Prace nad nowym przepisami ciągle trwają: z pierwszych informacji można się dowiedzieć, że być może wróci możliwość segregowania odpadów na trzy, a nie pięć frakcji.

Jednocześnie pojawiły się przecieki, że w celu zdyscyplinowania Polaków do odpowiedniego segregowania odpadów rząd planuje wprowadzenie wymogu naklejania na worki indywidualnych kodów, tak by było wiadomo, kogo w razie znalezienia uchybień ukarać mandatem.

Samorządy, które realizują rządową wizję gospodarki odpadami, zmuszone są do wprowadzania kolejnych podwyżek. W 2021 roku dotknęły one już między innymi mieszkańców Poznania, Kielce, Opola, Rybnika, Częstochowy, Szczecina, Mysłowic, Zielonej Góry czy Słupska. Wzrost cen dotrze w lutym 2021 do Łodzi, a w kwietniu 2021 do Warszawy.

Przyjęte rozwiązania mają urealnić koszta, uzależniając cenę za wywóz śmieci od miesięcznego zapotrzebowania na wodę. Im więcej osób mieszka w danym gospodarstwie domowym, tym większe jest jej zużycie i tym więcej generowanych jest śmieci.

RadioZET.pl/Business Insider Polska