Zamknij

Opłata cukrowa wymusiła zmiany na rynku: mniejsza butelka i więcej soku

14.10.2021 10:26
Podatek od cukru a kreatywność przedsiębiorców
fot. Piotr Molecki/East News

Opłata cukrowa, zwana też podatkiem od cukru, odpowiedzialna jest za wyższe ceny Coca-Coli i innych napojów słodzonych. Co zrobili producenci, by ceny nie odstraszyły klientów?

Opłata cukrowa weszła w życie w styczniu 2021 roku. Dodatkowe obciążenie dla producentów zaowocowało skokiem cen i jak mówią eksperci z Centrum Monitorowania Rynku, w różnym stopniu wpłynęło na popyt.

Przedsiębiorcy w obawie przed utratą klientów zmodyfikowali swoje produkty zgodnie z życzeniem ustawodawcy i zmniejszyli ilość cukru w napojach. Inni byli bardziej kreatywni: zwiększali ilość soku objętego niższą stawką podatku,  a także zmniejszyli objętość butelek.

Opłata cukrowa kontra producenci. Jak przedsiębiorcy poradzili sobie z nowymi obciążeniami?

Analitycy z CMR przyjrzeli się napojom słodzonym w najmniejszych sklepach. Obserwowali popyt na nie, ich format, skład i cenę po wprowadzeniu opłaty cukrowej. Podatkiem objęte są napoje bezalkoholowe z dodatkiem cukrów, substancji słodzących oraz kofeiny lub tauryny. Ustawodawca podzielił opłatę na część stałą i zmienną. Ta pierwsza wynosi 50 groszy za każdy litr słodzonego napoju, zaś zmienna opłata to 5 groszy za każdy gram cukru przekraczający określony limit (5 gram/100ml). Dodatkową opłatą objęte są napoje zawierające kofeinę lub taurynę (0,1 zł za litr napoju).

Nieco niższy podatek zapłacą producenci napojów zawierających przynajmniej w 20 proc. sok. Jak opłata cukrowa wpłynęła na popyt i ceny?

- Największe piki cenowe obserwowane są w segmencie napojów gazowanych, wód smakowych, herbat mrożonych, czy energetyków. Jednakże wspomniane podwyżki w różnym stopniu wpłynęły na zmiany wolumenu sprzedaży wspomnianych kategorii – mówi Tomasz Rydzewski z CMR.

Wyższe ceny niemalże nie wpłynęły na popularność energetyków, Polacy chętnie je kupują – najwyraźniej – bez względu na cenę. Skurczył się z kolei popyt na napoje gazowane i wody smakowe.

CMR wylicza, że w sierpniu rok do roku, spadek sprzedaży napojów gazowanych ogółem sięgnął 20 proc., zaś ich średnie ceny wzrosły o 36 proc. ( z 3,50 zł za litr do 4,76 zł za litr napoju). Przedsiębiorcy znaleźli jednak sposób, by wyższa cena nie zniechęcała klientów.

Opłata cukrowa wymusiła zmiany w strategiach produktowych części producentów, podejmujących działania obniżające wielkość płaconego podatku, a tym samym próbę redukcji wzrostów cen rynkowych z nadzieją na pobudzenie popytu 

CMR
  • Pierwszy sposób, to zgodnie z wolą ustawodawcy, zmniejszenie zawartości cukru w napojach lub rezygnacja z ich słodzenia. Jak podaje CMR, intensywnie promowane są wersje zero lub light popularnych marek (np. Cola Zero Cukru, Pepsi Max, Hellena Zero, Red Bull Zero, Monster zero sugar itp), ale również na rynku pojawiają się produkty całkowicie niesłodzone (np. nowe wody smakowe Żywiec Zdrój Naturals).
  • Inny sposób: dolać soku. 20 proc. zawartość soku eliminuje konieczność uiszczania części stałej opłaty. Dlatego też producenci zdecydowali się na wzbogacenie napojów sokiem.
  • Trzeci sposób to zmniejszenie objętości butelki. Producenci zmniejszają format, tną ceny i stwarzają pozory, że opłata cukrowa ich nie dotknęła. CMR podaje przykład oranżady Hellena w butelkach 1,25 l i 0,85 l. Wielu innych producentów także zdecydowało się na sprzedaż napojów w butelkach o niespotykanych dotąd rozmiarach.

RadioZET.pl/CMR