Zamknij

Ogromne kary dla sklepów za ceny żywności bez VAT. UOKiK prosi o donosy

20.01.2022 16:56
paragon za zakupy
fot. Bartlomiej Magierowski/East News

Obniżka stawki VAT na produkty żywnościowe do 0 procent ma wskutek „pozytywnych praktyk w stosunku do konsumentów” zaowocować obniżeniem cen przez sklepy – dał do zrozumienia sieciom handlowym UOKiK. Urząd zapowiedział weryfikowanie „reakcji sprzedawców na ustawowe obniżki”. Przedsiębiorstwom, które cen odpowiednio nie zmniejszą, ma grozić kara do 10 procent obrotu.

Tarcza antyinflacyjna 2.0 od 1 lutego 2022 wstrzyma w praktyce pobieranie VAT od produktów żywnościowych: stawka VAT zostanie obniżona na pół roku z 5 procent na 0 procent. Ma to pomóc w walce z inflacją, która w grudniu 2021 wyniosła rok do roku 8,6 procent.

Rząd założył, że zmiana wysokości podatku od wartości dodanej przełoży się bezpośrednio na spadek cen w sklepach. Sieci handlowe wskazały, że nie jest to takie proste, jako że same płacą więcej dostawcom, a także muszą uwzględnić podwyżki cen prądu elektrycznego i gazu oraz większe obciążenie fiskalne wprowadzone przez Polski Ład. Eksperci tłumaczyli, że sklepy które obniżą ceny mogą zbankrutować. UOKiK zaś ogłosił, że będzie weryfikować, czy zmiana VAT została uwzględniona w cennikach.

Obniżka cen żywności po zmianie stawki VAT. UOKiK sprawdzi, czy sklepy odpowiednio zmieniły cennik

W rozmowie z Radiem ZET właściciel małej sieci sklepów poinformował, że obniżka VAT na żywność pozwoli co najwyżej ograniczyć wprowadzane podwyżki. Sklepy muszą bowiem zmagać się z podwyższonymi kosztami zakupu towarów oraz mediów. Obniżenie cen zgodnie z oczekiwaniami i apelami rządu oznaczać będzie ponoszenie strat. Właściciele małych sklepów obawiają się reakcji klientów na urealnienie cen i nasyłanie na nich kontroli.

Premier Mateusz Morawiecki podczas prezentowania założeń tarczy antyinflacyjnej 2.0 zapowiedział, że państwo będzie sprawdzać, czy sklepy obniżyły ceny po obniżce stawek VAT. UOKiK poinformował, jak będzie to wyglądać i zapowiedział uruchomienie stałego monitoringu cen.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny spotkał się z Polską Organizacją Handlu i Dystrybucji oraz Polską Izbą Handlu, żeby przekazać apel o „pozytywne praktyki w stosunku do konsumentów”. Zapowiedział także dokładne weryfikowanie, jak na tarczę antyinflacyjną 2.0 zareagują największe sieci.

Od przyszłego tygodnia zaczynamy stały monitoring cen produktów spożywczych. Do sprawdzanego przez nas cyklicznie koszyka włożymy m.in. takie produkty jak pieczywo, nabiał, warzywa czy owoce. Wartość koszyka dóbr podstawowych będziemy monitorować w największych sieci handlowych w Polsce. Chcemy zweryfikować reakcję sprzedawców na ustawowe obniżki. Zachęcamy również mniejszych przedsiębiorców do odpowiedzialności i niewykorzystywania sytuacji do podnoszenia cen i marż kosztem konsumentów.

Tomasz Chróstny

Inspektorzy mają analizować ceny masła, mleka, chleba, oleju, cukru, mąki, jajek, nabiału, mięsa oraz warzyw i owoców. Sprawdzane będzie także realizowanie obowiązku informowania przy kasie o wprowadzonej obniżce stawek VAT na żywność.

Jeśli Urząd uzna, że ceny w dużych sieciach handlowych są za wysokie, wytoczy przeciw kontrolowanym podmiotom ciężkie działa. Na celowniku mogą znaleźć się także mniejsze sklepy.

Kolejnym krokiem mogą być postępowania w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, za które grozi kara do 10 proc. obrotu. Prezes UOKiK nie wyklucza działań również wobec innych podmiotów.

komunikat UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów liczy na pomoc klientów w znajdowaniu sklepów, w których ceny nie spadły po wprowadzeniu tarczy antyinflacyjnej 2.0. Uruchomił w tym celu specjalny adres e-mail zgloszenia.ceny@uokik.gov.pl, na który łatwo będzie zgłosić „nieprawidłowości”.

RadioZET.pl/UOKiK