22 złote odszkodowania za spóźniony autobus

30.10.2019 13:18
Odszkodowanie za spóźniony autobus
fot. Shutterstock/antos777 (ilustracyjne)

Czy za spóźnienie autobusu pasażerom przysługuje odszkodowanie? 18-latek skierował sprawę do sądu „nie dla pieniędzy, ale dla zasady”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Sprawa dotyczyła licealisty z Warszawy, który czekał na miejski autobus, którym dojeżdża do szkoły. Chłopak nie chciał spóźnić się na lekcje, więc zamówił Ubera za nieco ponad 22 złote. Zdecydował się upomnieć Zarząd Transportu Miejskiego i żądać zwrotu pieniędzy za przejazd Uberem – opisuje „Gazeta Wyborcza”

Zobacz także

ZTM szybko odpowiedział pasażerowi. Chłopak został poinformowany o 16-minutowym spóźnieniu autobusu i odesłany do firmy Arriva, która jako przewoźnik odpowiada za kursy po Warszawie. Przewoźnik nie poczuwał się jednak do odpowiedzialności i zasugerował zwrot kosztów biletu, a nie przejazdu alternatywnym środkiem transportu. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, firma miała sugerować, że chłopak jako pasażer z wykupionym biletem trzymiesięcznym powinienem być przyzwyczajony do opóźnień komunikacji miejskiej.

Sprawa trafiła do sądu. Jak mówił dziennikowy 18-latek, pozwał firmę nie dla pieniędzy, lecz dla zasady.  

Zobacz także

Sąd Rejonowy dla Warszawy-Środmieście przyznał podróżnemu rację, zaznaczając, że pasażerowie mają prawo oczekiwać, że autobus przyjedzie, skoro tak napisano w rozkładzie jazdy.

„Przewoźnicy komunikacji miejskiej są odpowiedzialni za terminowość odjazdów środków publicznego transportu zbiorowego” – tak orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy-Środmieścia w Warszawie.

Zobacz także

Firma w konsekwencji musiała zwrócić pasażerowi równowartość opłaty za Ubera i pokryć koszty sądowe.

RadioZET.pl/”Gazeta Wyborcza”