Zamknij

Odmrażanie gospodarki. Gowin o planie rządu na kolejne tygodnie

16.11.2020 08:54
Kiedy odmrożenie gospodarki
fot. Daniel Jedzura/shutterstock (ilustracyjne)

Luzowanie obostrzeń i wsparcie dla zamrożonych sektorów. Wicepremier Jarosław Gowin w rozmowie z „Rzeczpospolitą” mówił o rządowych planach na gospodarkę w dobie pandemii.

Lockdown objął już niemalże wszystkie branże i coraz bardziej przypomina wiosenne zamrożenie gospodarki. Obostrzenia odczuła branża handlowa, fitness, gastronomiczna, eventowa, rekreacyjna czy instytucje kultury.

Jarosław Gowin w rozmowie z „Rzeczpospolitą” stwierdził, że zamknięcie gospodarki na taką skalę jak wiosną bieżącego roku „byłoby dramatem”. Polityk zdradził szczegóły rządowego planu na walkę z pandemią.

Gowin: dwa tygodnie na wycofanie się z obostrzeń

Jarosław Gowin w rozmowie z dziennikiem mówił o spadku liczby zakażeń w ostatnich dniach, co skłania rząd do luzowania obostrzeń. Wskazał, że całkowite zamknięcie gospodarki nie rozwiązuje problemu.  - Zagrażałoby istnieniu tysięcy firm, setek tysięcy miejsc pracy, a na pewno zadłużyłoby Polskę na kolejne przeszło sto miliardów i doprowadziło do spadku poziomu życia polskich rodzin. Dlatego taki krok to ostateczność – mówił Gowin.

Mam nadzieję, że największe natężenie zachorowań mamy za sobą. Gdyby jednak sytuacja epidemiczna się pogorszyła, najpierw należałoby wprowadzić kolejne obostrzenia w pozazawodowych kontaktach międzyludzkich, a dopiero na samym końcu ograniczać aktywność zawodową 

Jarosław Gowin

Polityk pytany o lockdown kontaktów towarzyskich i ewentualne wprowadzenie godziny policyjnej odparł, że obecnie obowiązujące przepisy są wystarczająco surowe. - Chcemy tego scenariusza uniknąć, ale zupełnie wykluczyć go nie można – dodał Gowin.

Zobacz także

Gowin omówił też rządowy plan na odmrażanie gospodarki. Mówił m.in. o branży meblowej, którą nazwał motorem polskiej gospodarki. Podczas konsultacji z tym sektorem politycy mieli wypracować protokół dodatkowych obostrzeń sanitarnych i określić poziom zachorowań, przy którym możliwe będzie poluzowanie obostrzeń. Polityk wskazał też, że liczy na szybkie odmrożenie pozostałych branż.

- Zdajemy sobie sprawę, jak ważny dla handlu, ale i dla całej gospodarki, jest grudzień. Działania rządu obliczone są na to, by w ciągu dwóch tygodni stopniowo wycofywać się z ograniczeń. Za wcześnie jednak przesądzać, czy będzie to możliwe - mówił Jarosław Gowin.

„Większość branż daje sobie radę bez pomocy państwa”

Polityk był też pytany o wsparcie zamrożonych sektorów, w tym m.in. galerii handlowych. Gowin przypomniał, że wiosenne wsparcie dla firm kosztowało około 150 mld złotych. Jak dodał, „ponowny tak duży wzrost długu publicznego byłby trudny do udźwignięcia, a poza tym nieuzasadniony, bo większość branż daje sobie radę bez pomocy państwa”.

W jesiennym rozdaniu, wsparcie trafi w pierwszej kolejności do branż, które zostały dotknięte ponownymi obostrzeniami. Gowin zapewnił, że pomoc adresowana będzie też do branży targowej, wystawienniczej i transportowej. Zgodnie z zapowiedzią polityka, wrócą zwolnienia z ZUS i wypłaty świadczeń postojowych dla poszczególnych sektorów. Będzie też rządowe dofinansowanie do każdego etatu oraz umowy zlecenia w wysokości do 2 tysięcy złotych.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”