Zamknij

Nowy wiek emerytalny. Emerytury stażowe po konsultacjach w ZUS

07.06.2021 15:22
pikieta żądających emerytur stażowych
fot. Jakub Kaminski/East News

Emerytury stażowe, dwukrotna obietnica wyborcza Andrzeja Dudy, mogą po latach stać się faktem. Kancelaria prezydenta zakończyła konsultacje na temat rozwiązania z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Niewykluczone, że oprócz wymogu stażu pracy pojawią się dodatkowe warunki do spełnienia, żeby skończyć pracę w wieku 55 lat (kobiety) i 60 lat (mężczyźni).

  1. Emerytury stażowe po konsultacjach w ZUS
  2. Emerytury stażowe. Dodatkowe warunki otrzymania świadczenia?

Emerytury stażowe to jeden z głównych postulatów związków zawodowych, które systematycznie upominają się o zrealizowanie obietnic wyborczych Andrzeja Dudy. Związkowcy przysłali nawet prezydentowi gotową treść ustawy, licząc na to że ją podpisze, plan jednak nie zakończył się sukcesem.

Rząd oficjalnie przyznał w Krajowym Planie Odbudowy, że zamierza „efektywnie podnieść wiek emerytalny”, dlatego też kwestia emerytur stażowych, pozwalających na wcześniejsze zakończenie aktywności zawodowej, stanęła pod jeszcze większym niż wcześniej znakiem zapytania. Wygląda jednak na to, że Andrzej Duda zamierza doprowadzić projekt do końca. W sprawie emerytur stażowych skończyły się właśnie konsultacje z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych.

Emerytury stażowe po konsultacjach w ZUS

Propozycje dotyczące emerytur stażowych określają staż pracy umożliwiający otrzymanie świadczenia na 35 lat przypadku kobiet oraz 40 lat w przypadku mężczyzn. Rozwiązanie oznaczałoby praktyczne obniżenie wieku emerytalnego do 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Obecnie prawo do świadczenia od ZUS zyskują osoby, które kończą 60 lat (kobiety) i 65 lat (mężczyźni).

Gorącymi orędownikami emerytur stażowych są związki zawodowe. OPZZ wprost głosi, że „życie jest za krótkie na pracę aż do śmierci”, wskazując że wcześniejsze emerytury pozwolą Polkom i Polakom nacieszyć się odpoczynkiem w latach seniorskich.

Niski wiek emerytalny jest jednak problemem dla ZUS oraz rządu, szczególnie w świetle szybko starzejącego się społeczeństwa oraz depopulacji kraju. Z każdym rokiem na świadczenia otrzymywane przez coraz większą grupę emerytów i rencistów składać się będzie coraz mniej liczna grupa pracujących, co może doprowadzić do katastrofalnej zapaści systemu ubezpieczeń społecznych.

Emerytury stażowe. Dodatkowe warunki otrzymania świadczenia?

Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, emerytury stażowe mogą zostać obwarowane dodatkowymi warunkami, by nie wszyscy seniorzy mogli je otrzymać. Pierwszym z nich jest uzależnienie przyznania świadczenia nie od stażu pracy, lecz od okresu składkowego. Aktywność zawodową można byłoby zakończyć po udowodnieniu, że przez 35 lat (kobiety) lub 40 lat (mężczyźni) odprowadzało się od zarobków składki na ZUS.

Do stażu w takim przypadku nie będzie się liczyć praca na umowy cywilnoprawne, które nie były „ozusowane”, pomijany byłby także okres nauki na studiach czy pomagania w gospodarstwie rolnym.

Emerytury stażowe być może będą także uzależnione od zarobków. Rozważanym do wdrożenia warunkiem ma być zebranie kapitału początkowego pozwalającego na wypłatę przynajmniej 120 procent emerytury minimalnej. W 2021 oznaczałoby to konieczność uzyskania świadczenia w wysokość minimum 1500 zł brutto.

Dr Antoni Kolka, prezesa Instytutu Emerytalnego wyliczył dla „Wyborczej”, że takie warunki ograniczyłyby liczbę osób uprawnionych do skorzystania z emerytur stażowych z około 300 000 rocznie w przypadku braku wymagań do 35 000 – 150 000 rocznie, w zależności od ostatecznie wprowadzonych ograniczeń.

Przed projektem emerytur stażowych jeszcze daleka droga, zanim będą mogły zacząć obowiązywać. Andrzej Duda zadeklarował, że chce ich wdrożenia „jeszcze w tej kadencji”, co może oznaczać, że trzeba będzie czekać jeszcze kilka lat.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza