Zamknij

Nowy Ład. Państwo weźmie na siebie wkład własny przy kredycie

08.04.2021 07:48
Nowy ład i wsparcie dla klasy średniej
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER/East News

Nowy Ład ma być wsparciem nie tylko dla najmniej zarabiających i seniorów. Zyskać może także klasa średnia, dla której programy społeczne są nieosiągalne i którą nie stać na kredyt mieszkaniowy.

Nowy Ład to długo oczekiwany nowy program Prawa i Sprawiedliwości. W planach rządu – jak nieoficjalnie wiadomo - jest już podwyżka 500 plus, wyższa kwota wolna od podatku i ulgi dla emerytów.

Zyskać może także klasa średnia, która dotąd bywała pomijana w programach rządowych. Ci, którzy zarabiają za dużo, by skorzystać z dostępnych już programów mieszkaniowych, a jednocześnie za mało, by zaciągnąć kredyt w banku, także zostaną uwzględnieni w Nowym Ładzie.

Im więcej dzieci, tym wyższa ulga. Państwo pomoże przy kredycie

„Dziennik Gazeta Prawna” pisze o nowym programie mieszkaniowym pod hasłem „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Przy stopach procentowych, które Rada Polityki Pieniężnej w ostatnich dniach utrzymała na rekordowo niskim poziomie, banki nadrabiają straty wprowadzając wyśrubowane wymogi dla potencjalnych kredytobiorców. Jednym z nich jest wymóg wkładu własnego sięgającego nawet 30 proc. wartości kredytu.

Dziennik podaje, że w ramach Nowego Ładu, państwo mogłoby gwarantować wkład własny dla biorących kredyt (nawet do 100 tys. zł) lub oferować dofinansowanie (do 160 tys. zł). Nowe wsparcie byłoby skierowane do rodzin wielodzietnych i osób, które mają zbyt wysokie dochody, by skorzystać ze wsparcia społecznego, a jednocześnie mają problem z wkładem własnym przy zaciąganiu kredytu. Wysokość wsparcia uzależniona byłaby od liczby dzieci. Adresatami programu mają być osoby w wieku 24-40 lat.

Nowy Ład ma także ułatwić funkcjonowanie na rynku pracy osób 55 plus. Pracownicy po osiągnięciu tego wieku, zgodnie z rządowym planem, będą mogły ubiegać się o zmniejszenie wymiaru czasu pracy. Krótszy czas pracy miałby być kompromisem między pracą na pełny etat a przejściem na emeryturę.

Nowy program, którego prezentacja została odroczona przez sytuację epidemiczną, przewiduje też zwolnienie emerytur nie wyższych niż 2,5 tys. zł z PIT oraz podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł. Będzie też waloryzacja 500 plus. Pierwsza podwyżka świadczenia – nieprzypadkowo – nastąpi w 2023 roku. Tuż przed wyborami parlamentarnymi.

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna/PAP