Zamknij

Nowy Ład. "Nikt nie lub płacić podatków, ale żyjemy w ciężkich czasach"

12.04.2021 09:29
Olga Semeniuk
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Olga Semeniuk, wiceministra rozwoju, pracy i technologii potwierdziła goszcząc w Radio ZET, że Nowy Ład oznacza wyższe podatki dla sporej grupy Polaków, której sympatie polityczne kojarzone są raczej z opozycją.

Nowy Ład to opracowywany przez Mateusza Morawieckiego i autoryzowany przez Jarosława Kaczyńskiego plan zmiany funkcjonowania naszego państwa. Oficjalnie jednym z celów jego wprowadzenia ma być poprawienie warunków bytowych najgorzej zarabiających. Gość Radia ZET Olga Semeniuk potwierdziła, że ma tak się stać kosztem zarabiających lepiej.

Na podstawie przecieków dotyczących planowych rozwiązań – między innymi podwyższenia kwoty wolnej od podatku – ekonomiści wyliczyli, kto i ile na Nowym Ładzie zyska, a kto straci. Osoby dobrze zarabiające będą płacić nawet 7 000 zł podatków więcej, co Olga Semeniuk skwitowała krótko: taki mamy kryzysowy klimat.

Nowy Ład: Olga Semeniuk przyznała, że spora część Polaków zapłaci wyższe podatki

Prezentacja Nowego Ładu została zaplanowana na 20 marca 2021 roku, jednak ze względu na silniejszy niż się spodziewano atak trzeciej fali na poznanie planów PiS dotyczących zmiany Polski będziemy musieli jeszcze poczekać. Semeniuk nie wykluczyła, że szczegóły programu zostaną podane dopiero w maju, co może oznaczać, że kwiecień rząd przeznaczył już w całości na walkę z COVID-19.

Oprócz przecieków i alarmujących analiz, wskazujących na chęć odciążenia fiskalnego żelaznego elektoratu PiS i przeniesienia ciężaru utrzymywania państwa na Polaków sympatyzujących z opozycją, doczekaliśmy się krótkiego oficjalnego wprowadzenia do Nowego Ładu. W zapowiedzi prezentacji pokazano główne obszary, które program ma odmienić.

Do kontrowersji związanych z podniesieniem podatków dla lepiej zarabiających Polaków odniosła się w audycji Gość Radia ZET Olga Semeniuk, wiceministra rozwoju, pracy i technologii.

Nikt nie lubi płacenia podatków, ale też wiemy, że żyjemy w trudnych bardzo czasach pandemicznych, w których implementacja sprawiedliwości społecznej pomiędzy poszczególnymi klasami społecznymi jest bardzo potrzebna. Teraz taki prosty rachunek: czy ciężej będzie zapłacić dodatkowy podatek czy środki podatkowe osobie, która zarabia średnią krajową, czy ciężej będzie zapłacić osobie, która zarabia znacząco większe środki? Znamy również zamożniejszą klasę społeczną, która głosuje na PiS, więc chyba tutaj nie ma takiej reguły (że dajemy naszemu elektoratowi, a zabieramy głosującym na opozycję - przyp. red.).

Olga Semeniuk

Takie głosy pojawiły się bezpośrednio po pierwszych przeciekach dotyczących rozwiązań podatkowych w Nowym Ładzie – ekonomiści błyskawicznie ocenili, że dzięki zmianom niższe podatki zapłacą Polacy którzy zgodnie ze statystykami w przeważającej części głosowali na PiS (zarabiający w okolicach płacy minimalnej i gorzej wykształceni), a za ulgi dla nich będzie musiała zapłacić klasa średnia, która popiera przede wszystkim opozycję.

Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że Nowy Ład budzi kontrowersje także wśród koalicjantów PiS, przez co spójność Zjednoczonej Prawicy jest zagrożona. Premier Mateusz Morawiecki część rozwiązań Nowego Ładu trzyma w tajemnicy także przed Solidarną Polską oraz Porozumieniem Jarosława Gowina.

RadioZET.pl