Zamknij

Gowin o nowej pomocy dla gospodarki

21.11.2020 14:08
Nowe obostrzenia. Jarosław Gowin o pomocy dla przedsiębiorców
fot. Krystian Maj/KPRM

Będzie nowa pomoc dla branż, które zostaną dotknięte przedłużeniem obostrzeń - zapowiedział w sobotę wicepremier Jarosław Gowin. Zielone światło miał dać na to szef rządu Mateusz Morawiecki.

Nowe obostrzenia, które w sobotę 21 listopada ogłosił premier, zmieniają rządową strategię walki z pandemią koronawirusa. Morawiecki ogłosił 100 dni solidarności, po których upływie Polacy mają mieć swobodny dostęp do szczepionki na zakażenie wirusem SARS-Cov-2. Ponadto od 28 listopada otwarte będą ponownie galerie handlowe - przy ścisłym reżimie sanitarnym.

Zamknięte nadal pozostają lokale gastronomiczne (poza wydawaniem posiłków na wynos i w dowozie), hotele (poza osobami podróżującymi służbowo) czy siłownie. Podczas sobotniej konferencji minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin zapewnił przedsiębiorców o kolejnej pomocy dla gospodarki.

"Bierzemy pod uwagę wariant najgorszy"

Jak podkreślił wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin, dane epidemiczne są jednoznaczne - w ogromnej mierze właśnie podczas kontaktu w restauracjach oraz poprzez zwiększenie mobilności terytorialnej i korzystanie z hoteli Polacy się zarażają, dużo częściej niż np. w pracy.

- Dlatego zdecydowaliśmy się na pełne otwarcie handlu. Natomiast inne branże dotknięte obecnymi obostrzeniami muszą uzbroić się w cierpliwość - zaznaczył Gowin w rozmowie z PAP.

Zobacz także

Wicepremier przyznał, że zdaje sobie sprawę "z bardzo trudnej sytuacji" w turystyce, gastronomii, działalności kulturalnej czy w sektorze np. klubów fitness. - Tu pracujemy nad dodatkowymi rozwiązaniami, które pozwolą tym branżom przetrwać najtrudniejszy okres - zapewnił.

Wskazał, że środowiska biznesowe, ale i "my wszyscy bardzo potrzebowaliśmy jasnych, przejrzystych i przewidywalnych reguł" i takie reguły zostały w sobotę ogłoszone. - Pracowaliśmy nad nimi bardzo intensywnie w ciągu ostatnich tygodni. Jeżeli nie dojdzie do jakiegoś gwałtownego wzrostu zakażeń, to reguły, które dzisiaj przedstawiliśmy będą obowiązywać aż do wejścia w życie szczepionki - wyjaśnił wicepremier.

Zastrzegł, że wszelkie dalsze działania zależą od liczby zakażeń. - Bierzemy pod uwagę zarówno wariant najgorszy - czyli narodowej kwarantanny, jeśli by liczba zakażeń w sposób trwały zbliżyła się do około 30 tysięcy, jak i warianty dużo bardziej optymistyczne. Dzisiaj precyzyjne dane znane są wszystkim Polakom i to od sumy indywidualnej odpowiedzialności każdego z nas zależy, który scenariusz się zrealizuje - podkreślił.

Tarcza branżowa czeka na uchwalenie w Senacie

Jarosław Gowin przypomniał, że w czwartek Sejm przyjął pakiet obejmujący cztery pierwsze rodzaje wsparcia dla firm cierpiących z powodu obostrzeń: zawieszenie ZUS-u, wypłatę postojowego, mikrodotacje w wysokości 5 tys. zł dla firm oraz dopłaty w wysokości do 2 tys. zł na każdy etat, umowę-zlecenie.

Zobacz także

- Równolegle negocjujemy z Komisją Europejską kolejne trzy rozwiązania dla branż dotkniętych obostrzeniami: 100-procentowe umorzenie wiosennej dotacji z PFR (Polski Fundusz Rozwoju - przyp. red.), wieloletnie kredyty gwarantowane przez BGK, których raty byłyby przynajmniej częściowo spłacane przez PFR oraz dofinansowanie do 70 procent kosztów stałych - stwierdził.

Jak powiedział, w związku z tym, że zapadła decyzja o odmrożeniu handlu, ale utrzymaniu zamrożenia innych branż, "premier Morawiecki dał mi w piątek zielone światło na przygotowanie dodatkowych rozwiązań osłonowych" - dla takich branż: jak turystyka, gastronomia, działalność kulturalna czy działalność związana z kulturą zdrowotną - typu kluby fitness czy baseny.

- Na początku przyszłego tygodnia rozpoczniemy konsultacje z tymi branżami - tak, żeby zastanowić się nad tym, jakie jeszcze instrumenty pomocowe warto im zaoferować - zapowiedział.

Zobacz także

Przypomniał, że równolegle do działań osłonowych wobec branż dotkniętych ponownymi obostrzeniami prowadzone są prace nad planem odbudowy i rozwoju polskiej gospodarki. - Ten plan nie powinien powstawać na biurku ministra czy urzędników ministerialnych, tylko w jak najszerszych konsultacjach z pracodawcami i pracownikami - zaznaczył. Dodał, że takie konsultacje odbywają się praktycznie codziennie, a ważną w nich rolę ogrywa także Rada Dialogu Społecznego.

Nowe obostrzenia

W sobotę premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremierem Jarosławem Gowinem oraz ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim przedstawili podczas konferencji prasowej zasady dotyczące sytuacji epidemicznej. Premier wskazał, że "rozpoczynamy 100 dni solidarności, które pomogą nam lepiej przetrwać okres najbliższych miesięcy". Jak mówił, w ramach tego okresu rząd dokonuje analizy, która ma objąć zarówno uratowanie jak najwięcej istnień ludzkich, jak i również milionów miejsc pracy.

Zobacz także

Morawiecki ogłosił, że od przyszłej soboty, czyli 28 listopada, placówki handlowe będą mogły działać w "najwyższym reżimie sanitarnym". Jak wyjaśniał, handlowcy z różnych branż podczas spotkań z rządem zapewniali, że "będą dbali o to, żeby była odpowiednio mała liczba ludzi, podobnie jak w sklepach spożywczych i drogeriach, żeby można było utrzymać też reżim sanitarny".

- Warunek utrzymania tego nowego reżimu sanitarnego jest jeden: dyscyplina każdej placówki, każdego sklepu, każdej galerii handlowej, sklepu meblowego. W przypadku gdy będzie inaczej, a będziemy kontrolowali przestrzeganie zasad sanitarnych, będą zamykane te sklepy; jeżeli placówki nie będą stosowały się do restrykcji, trzeba będzie zamykać te placówki - ostrzegł szef rządu.

Zobacz także

Premier przyznał, że rząd był nakłaniany przez przedstawicieli gastronomii, branży wydarzeń kulturalnych, kin, teatrów, ale także siłowni i fitness, by otworzyć również i te placówki, które są dziś zamknięte. - Jednak idziemy za radą naszych epidemiologów i zdecydowaliśmy się pozostawić je zamknięte również w okresie przedświątecznym, do 27 grudnia. Poinformujemy przed świętami, co dalej - zapewnił.

RadioZET.pl/PAP