Zamknij

Nowe obostrzenia: rząd może wprowadzić strefę czarną

22.10.2020 20:55
Mateusz Morawiecki
fot. PAP/Radek Pietruszka

Strefa czerwona przestaje wystarczać do walki z koronawirusem. Od soboty 24 października 2020 cała Polska ma zostać objęta najsurowszymi obostrzeniami. Już teraz jednak widać, że w kilkunastu powiatach wskaźniki przekraczają przyjęte granice tak bardzo, że niezbędne może być wprowadzone kolejnego poziomu restrykcji. Strefy czarnej.

Koronawirus błyskawicznie opanowuje kolejne rejony Polski. W sobotę 17 października 2020 okazało się, że do strefy czerwonej zakwalifikowało się ponad 150 powiatów i miast. Kilki dni później minister zdrowia Adam Niedzielski przyznał, że na czerwień załapało się już 300 powiatów z 380, jakie mamy w naszym kraju.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w świetle takich danych nie ma co czekać i że od 24 października 2020 zasady strefy czerwonej będą obowiązywać w całym kraju. Eksperci już teraz wskazują, że to za mało: tempo przyrostu chorych w niektórych miejscach jest tak duże, że potrzebne będzie kolejne zaostrzenie restrykcji. W strefie czarnej może obowiązywać zakaz wychodzenia z domu.

Strefa czarna z nowymi obostrzeniami. Rząd zauważył, że strefa czerwona może nie wystarczyć

O potrzebie wprowadzenia nowego poziomu obostrzeń publicznie wypowiadają się eksperci doradzający rządowi w walce z epidemią COVID-19. Jednym ze specjalistów jest dr Franciszek Rakowski z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego, przygotowujący model rozwoju sytuacji oraz wpływ obostrzeń na poprawę sytuacji.

Zobacz także

Zasugerował on wprowadzenie lokalnych lockdownów, zamykanie szkół oraz ustanawianie ograniczeń w prawie do przemieszczania się.

Tylko trzeba dobrze przemyśleć te czarne strefy. One nie muszą obejmować wszystkich szkół (…) być może tylko starsze roczniki. Nawet jeśli nie zostaną wprowadzone nowe restrykcje administracyjne, to społeczeństwo i tak mocno zareaguje, będzie się pilnowało. Trend wzrostu epidemii zostanie przyblokowany.

dr Franciszek Rakowski w programie „Money. To się liczy”

Ekspert zasugerował, że nawet samo wprowadzenie strefy czarnej, bez zaostrzania obostrzeń, mogłoby zadziałać na wyobraźnię mieszkańców i zwiększyć ostrożność obywateli.

Zagłosuj

Czy strefa czarna jest potrzebna?

Liczba głosów:

Jak wyliczył na podstawie danych Ministerstwa Zdrowia Piotr Tarnowski już teraz w strefie czarnej mogłoby znaleźć się 15 powiatów oraz miasto Kraków. Przyrost chorych jest tam duży, a nawet kilkanaście razy wyższy od tego kwalifikującego do objęcia strefą czerwoną.

RadioZET.pl/wp.pl