Zamknij

Nowe obostrzenia a biznes. Przedsiębiorcy apelują o pomoc

12.10.2020 09:32
Przedsiębiorcy apelują o rządową pomoc
fot. Deliris/shutterstock (ilustracyjne)

Rozszerzenie żółtej strefy na całą Polskę i nowe obostrzenia w czerwonych strefach. Kolejne decyzje rządu odbijają się na finansach firm, które apelują o wsparcie.

Żółta strefa obowiązuje w całej Polsce, zaś w powiatach objętych czerwoną strefą od soboty 10 października obowiązują nowe restrykcje.

Nowe ograniczenia odbiją się na płynności finansowej firm. W „Rzeczpospolitej” czytamy, że przedsiębiorcy już teraz apelują o dodatkowe wsparcie.

Nowe obostrzenia. Będzie wsparcie dla przedsiębiorców?

Od soboty 10 października w całym kraju obowiązują nowe ograniczenia. Mogą je odczuć w największym stopniu przedsiębiorcy z branży gastronomicznej.

Klienci barów i restauracji w całej Polsce muszą zakrywać usta i nos do czasu zajęcia przez nich miejsc, w których będą spożywali posiłki lub napoje. W restauracjach i w barach może przebywać 1 osoba na 4 m2.

Zobacz także

Najostrzejsze przepisy obowiązują w czerwonych strefach. Tam prowadzenie działalności gastronomicznej możliwe jest w godzinach od 6 do 22. Wyjątek stanowią lokale podające żywność na wynos.

Jak czytamy w „Rzeczpospolitej” nowe ograniczenia dla przedsiębiorców oznaczają mniejszą liczbę klientów, skrócone godziny pracy, a co za tym idzie – mniejsze zyski.

Zobacz także

Nie chodzi jedynie o gastronomię. Mniej osób może uczestniczyć w weselach i imprezach rodzinnych. Surowe limity dotyczą widowni w kinach, teatrach i na różnego rodzaju kongresach.

Przedsiębiorcy z branży eventowej w rozmowie z dziennikiem mówią, że „rządowa walka z pandemią powoduje konieczność walki o chleb dla przedsiębiorców”. Biznes wskazuje, że już teraz pracownicy odchodzą z branży w poszukiwaniu stabilnej w dobie pandemii pracy.

Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców wskazuje, że rząd powinien zmienić strategię. Dodał, że nikt niż nie wierzy w kolejne tarcze antykryzysowe. Jego zdaniem skuteczne mogą okazać się działania punktowe dla branż najbardziej dotkniętych pandemią: eventowej, gastronomicznej czy turystycznej. Przykład? 8 –proc. VAT dla restauracji, o co zabiega ZPP.

Przedstawiciele świata biznesu w rozmowie z dziennikiem są zgodni: „nowe restrykcje, bez jednoczesnego programu pomocowego dla tych sektorów, będą dla sporej grupy firm gwoździem do trumny”.

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”