Zamknij

Nowe obostrzenia. Co planuje rząd?

15.10.2020 11:48
Mateusz Morawiecki
fot. PAP/Radek Pietruszka

Nowe obostrzenia: zakazu sprzedaży alkoholu po 19:00 nie będzie. Rząd szykuje za to sporo innych restrykcji mających zatrzymać COVID-19.

Koronawirus wrócił silniejszy niż kiedykolwiek. W czwartek 15 października 2020 Ministerstwo Zdrowia ogłosiło, że w ciągu doby wykryto 8099 nowych przypadków zakażeń COVID-19. To sygnał dla rządu, że musi wprowadzić kolejne obostrzenia, żeby sytuacja nie wymknęła się spod kontroli całkowicie.

Pomysły na nowe obostrzenia rozważano podczas wieczorno-nocnego posiedzenia rządu. Odrzucono na nim – przynajmniej wstępnie – część rozwiązań, o których zdążyło już się zrobić głośno, między innymi zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 19:00. Pojawiły się za to inne pomysły, które mają zostać zatwierdzone podczas obrad Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego 15 października 2020.

Nowe obostrzenia z powodu koronawirusa. Co chce wprowadzić rząd?

Strefa czerwona i strefa żółta mają zostać, jako ze pozwalają na różnicowanie obostrzeń w zależności od potrzeb i zagrożenia. Podczas wieczornego posiedzenie RZZK porzucono pomysły zmieniania obecnie obowiązującego systemu.

Zobacz także

Nieuniknione wydaje się częściowe zamknięcie szkół. Rząd chce wprowadzić nauczanie zdalne w liceach i technikach, w podstawówkach zaś trzymać się tradycyjnego modelu. Ma to być kompromis, który pozwoli uniknąć konieczności przechodzenia rodziców na zwolnienia i opiekowania się dziećmi, które zostają w domach. Pomoże to zmniejszyć częściowo rozprzestrzenianie się koronawirusa przez szkoły oraz nie wydrenuje i tak już pustego budżetu na zasiłki opiekuńcze.

Zobacz także

Rządzący przyglądali się ponadto sytuacji w sklepach. Od 15 października 2020 wróciły godziny dla seniorów, na nocnym RZZK pojawił się postulat przywrócenia limitu osób, które mogą jednocześnie przebywać w placówce handlowej.

Zobacz także

Zmniejszenie liczby klientów możliwe jest także w przypadku lokali gastronomicznych, w grze są także skrócone godziny funkcjonowania. Nie rozważano powrotu do możliwości oferowania dań tylko na wynos, wprowadzenie takiego obostrzenia wydaje się więc mało prawdopodobne.

Zobacz także

Odetchnąć z ulga mogą chyba także pary szykujące się do ślubu. Całkowitego zakazu wesel najprawdopodobniej nie będzie: taki pomysł co prawda się pojawił, nie został jednak zbyt ciepło przyjęty. Możliwe jest za to dalsze ograniczenie liczby gości, być może do maksymalnie 30 osób.

Nowy, znacznie wyższy rekord zakażeń – 8099 przypadków w porównaniu do 6526 dzień wcześniej – mogą jednak przekonań rządzących do wprowadzenia znacznie śmielszych obostrzeń i zakazów. Ich oficjalna lista ma zostać przedstawiona na popołudniowej konferencji, na której poznamy także nowe gminy i miasta objęte strefą czerwoną.

Zagłosuj

Czy nowe obostrzenia są potrzebne?

Liczba głosów:

Z analizy danych wynika, że będzie to ponad pół Polski.

RadioZET.pl/money.pl