Spada liczba podróży samolotami wewnątrz Niemiec. Zyskuje kolej

19.12.2019 12:12
Niemcy. Coraz mniej pasażerów na lotach krajowych. Zyskuje kolej
fot. Maridav/Shutterstock (ilustracyjne)

Coraz więcej Niemców rezygnuje z lotów krajowych, ale częściej wybierają kolej. Powodem mogą być rosnące obawy o emisję dwutlenku węgla, tzw. wstyd przed lataniem (ze szwedzkiego flygskam) - podała w czwartek agencja Bloomberga.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

ADV Industry Group poinformowało, że w listopadzie liczba osób podróżujących lotniczo między niemieckimi miastami spadła o 12 proc. w porównaniach prowadzonych rok do roku.

To czwarta z rzędu obniżka zaobserwowana w tym kraju. Tymczasem lokalne przedsiębiorstwo kolejowe Deutsche Bahn zgłosiło rekordowe liczby klientów.

Zobacz także

Wstyd przed lataniem dotarł do Niemiec?

Zmiany w zachowaniu konsumentów najsilniejszej gospodarki Europy są podobne do tych oberwanych na terytorium Szwecji - ojczystego kraju aktywistki klimatycznej Grety Thunberg. Nastolatka w ostatnim czasie zainicjowała kampanię przeciwko transportowi lotniczemu - przypomniał Bloomberg.

W kwietniu tamtejszy operator lotniczy Swedavia zgłosił siódmy miesiąc spadków liczby podróżnych z rzędu.

Dane wskazują na to, że rosnące obawy konsumentów o emisję CO2 powodują dalsze rozpowszechnianie się tzw. wstydu przed lataniem.

Flygskam, czyli wstyd przed lataniem. Nowy trend w ekologii

Coraz większa świadomość pasażerów

Zjawisko zwane po szwedzku flygskam sprawia, że coraz więcej podróżnych zaczyna unikać korzystania z wysokoemisyjnych samolotów i wstydzi się odbytych przelotów, gdy nie były one absolutnie konieczne - oceniła agencja.

Bloomberg wskazał, że wstyd przed lataniem może szczególnie szybko rozwijać się w Niemczech. Kraj został bowiem dotknięty serią ekstremalnych wydarzeń pogodowych, od gwałtownych burz do wysychania rzeki Ren, co uniemożliwiło transport towarów barkami.

Według analizującego dane ADV profesora ekonomii transportu Uniwersytetu Linneusza Stefana Goesslinga spadek na niemieckim rynku lotniczym nie może być wyjaśniony przez spowolnienie gospodarcze, strajki czy kłopoty w działaniu linii lotniczych.

To dowód, że podwyższona świadomość zagadnień ochrony środowiska przeradza się w zmianę zachowania konsumentów

Stefan Goessling

ADV wskazało, że w Niemczech spadły także zamówienia biletów na przeloty międzynarodowe, lecz w mniejszym stopniu.

Bloomberg ocenił, że powodem może być fakt, iż podróże koleją powyżej czterech godzin nie są konkurencyjne wobec szybszych połączeń lotniczych. Dalej rośnie jednak liczba podróży międzykontynentalnych, gdzie transport lądowy czy morski nie jest praktyczny, a cele podróży często wymagają punktualnego przybycia.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP