Zamknij

Nie tylko Tesco zniknęło z Polski. Ile z tych sklepów jeszcze pamiętacie?

21.06.2021 16:42
Tesco na Kabatach
fot. Marek BAZAK/East News

Kilkanaście sieci supermarketów, które próbowały sił w Polsce, poddało się i zamknęło swoje podwoje. Tesco to tylko ostatni przykład – od czasu transformacji ustrojowej w 1989 roku z naszego kraju znikała jedna duża sieć co dwa lata. Pamiętacie jeszcze, że robiliście tam zakupy?

Tesco oficjalnie zakończyło działalność w Polsce. Część placówek giganta przejęła sieć Netto, kilka lokalizacji trafiło pod skrzydła Kauflandu, największe obiekty zaś  przebranżowią się lub zostaną wyburzone.

Branża handlowa to nie tylko wielkie sukcesy, jakie z siecią Biedronka odniosło Jeronimo Martins Polska. Portugalczycy mieli także drugą sieć handlową, ale uznali, że druga marka nie rokuje tak dobrze na przyszłość i odsprzedali tworzące je obiekty. Robiliście zakupy w którejś z tych zapomnianych już sieci?

Te supermarkety zniknęły z Polski. Robiliście w nich zakupy?

Historii sieci handlowych w Polsce przyjrzał się Business Insider Polska. Z analiz BI wynika, że nasz kraj opuściło (lub przestało działać) 14 marek. Należały zarówno do inwestorów zagranicznych, jak i do polskiego kapitału.

Już rok po zmianie ustrojowej w Polsce, w 1990 roku, Polacy mogli zacząć robić zakupy w sieci Billa. Sklepy powstawały w dużych miastach, a Austriacy działali w Polsce do 2001 roku. Placówki zostały wtedy przejęte przez Auchan i początkowo działały po szyldem Elea.

ADRIAN SLAZOK/REPORTER/East News
fot. ADRIAN SLAZOK/REPORTER/East News

Kolejne zmiany przechrzciły je na Simply Market. W 2017 roku sklepy należące kiedyś do Billa zaczęły działać jako Auchan Supermarket.

Jednym z pierwszych powiewów kapitalizmu, jaki dobiegł do Polski po upadku komuny, była niemiecka sieć HIT. Rozpoczęła działalność w 1933 roku i dorobiła się 13 marketów w dużych miastach, 2 kolejne były w budowie.

Sieć uznała w 2002 roku, że polski rynek nie spełnia ich oczekiwań i sprzedała swoje sklepy budującemu swoją pozycję z naszym kraju Tesco.

Nie wszystkie sieci działające w Polsce zagrzały sobie miejsce w naszym kraju na dłużej. Przykładem jest Jumbo, które klientów przyjmowało tylko trzy lata, między 1999 a 2001 rokiem. Ciekawostką jest to, że sieć ta należała do Jeronimo Martins, obecnie właściciela Biedronki.

Decyzja o sprzedaży sieci zapadła, gdyż 5 wchodzących w nią supermarketów była zbyt duża, jak na rozwijające się dynamicznie sieć dyskontów Biedronka. Placówki zostały przejęte przez właściciela sklepów Albert i Hypernova. O obu z nich będzie jeszcze mowa w tym artykule.

Sklepy Rema 1000 pojawiły się w Polsce w 1993 roku. Norwerska sieć handlowa dysponowała kilkunastoma lokalizacjami, gdy w 2003 roku podjęła decyzję o wycofaniu się z Polski.

16 placówek sieci, dzięki pośrednictwu amerykańskiego Food Emporium, trafiło w ręce Jeronimo Martins Polska. Powstały w nich dyskonty Biedronka.

Minimal to uruchomiona w 1996 roku sieć mniejszych marketów. Jej właścicielami były Austriacy ze spółki Euro-Billa – tej samej, która prowadziła wymienione na samym początku sklepy Billa. Pod skrzydła tej reaktywowanej w 2006 roku marki wcielono 25 placówek Minimal.

LECH GAWUC/REPORTER/East News
fot. LECH GAWUC/REPORTER/East News

Trzy lata później właściciel zmienił się po raz kolejny: po placówki sieci sięgnął francuski E.Leclerc.

Markety Albert, należące do tego samego właściciela który odkupił od Jeronimo Martins obiekty Jumbo, przyjmowały klientów w Polsce od 1994 do 2006 roku. W ostatnim roku swojej działalności sieć składała się ze 183 placówek handlowych.

MILON/REPORTER/East News
fot. MILON/REPORTER/East News

Wszystkie zostały przejęte przez Carrefoura i zostały przemianowane na Carrefour Market lub Carrefour Express. Francuzi wcielili także do swojej sieci markety Hypernova – te same, w składzie których znalazły się obiekty Jumbo.

Hypernova zadebiutowała w Polsce w 1998 roku, a koniec działania sieci handlowej przypadł na 2007 rok. Kłopoty zaczęły dotykać sieci już w 2003 roku, kiedy to odsprzedano Carrefourowi pierwsze dwa sklepy.

W 2003 właściciela zmieniło kolejnych 14 placówek, przy czy 13 przypadło Carrefourowi, 1 zaś Realowi. Ostatnie 15 lokalizacji przeszło w ręce Francuzów w 2007 roku, kilka sklepów zostało zamkniętych.

Po upadku komunizmu Polska była dla zachodnich sieci handlowych niczym ziemia obiecana – sił w naszym kraju próbowało wiele różnych marek. Jedną z nich był Geant, którego pierwszy sklep został otworzony w Warszawie w 1995 roku.

W. GORSKI/East News
fot. W. GORSKI/East News

Marka zadomowiła się w galeriach handlowych, jednak model biznesowy przyjęty w Polsce okazał się nie spełniać oczekiwań właściciela. W 2006 roku zapadła więc decyzja o sprzedaży 19 gotowych i kilku budujących się hipermarketów sieci Real.

Leader Price zadebiutował w Polsce w roku 2000. Nazwa sieci sklepów była identyczna jak marka produktów własnych hipermarketów Geant: asortyment składał się dokładnie z tych towarów. Przedsiębiorstwo dynamicznie się rozwijało, do 2007 roku otwierając 220 placówek.

145 z nich przypadło Tesco, resztę odkupiły inne sieci handlowe. W ten sposób francuska spółka całkowicie opuściła Polskę.

W 1995 roku w Polsce zaczęła działać sieć Plus Discount, należąca do właściciela marketów budowlanych OBI i sklepów KIK. Dyskonty radziły sobie całkiem dobrze: do 2008 roku powstały 172 obiekty marki.

LECH GAWUC/REPORTER/East News
fot. LECH GAWUC/REPORTER/East News

Ze względu jednak na rosnącą dominację Biedronki sklepy zostały wystawione na sprzedaż. Przejęło je Jeronimo Martins i przemianowało na sklepy największej dziś sieci handlowej w Polsce.

Historia sieci handlowych w Polsce była pisana nie tylko przez zagraniczne koncerny. W 1995 roku w Gdyni otworzył się pierwszy sklep delikatesów Bomi. Sieć specjalizowała się w produktach premium, skupiając się na obsłudze bardziej wymagających klientów.

Wojtek Laski/East News
fot. Wojtek Laski/East News

Bomi konkurowało przede wszystkim z Almą i Piotrem i Pawłem. W 2012 roku sieć wpadła w kłopoty finansowe i wniosła o upadłość układową, w 2013 roku sąd zadecydował o przeprowadzeniu upadłości likwidacyjnej. Część sklepów przejęła Alma, reszta została zamknięta.

Zmiana barw pomogła tylko na trzy kolejne lata. Alma, polska spółka która rozpoczęła działalność już w 1991 roku, funkcjonowała do roku 2016. W ostatnim roku działalności sieć liczyła sobie 49 sklepów.

Piotr Hukalo/East News
fot. Piotr Hukalo/East News

Część z obiektów była jednak trwale nierentowna, co przyczyniło się do złożenia w sądzie wniosku o upadłość likwidacyjną. Sklepy zamknięto, chociaż nie do końca. W Krakowie wciąż działa jeden obiekt po tą nazwą, kierowany jednak przez inny podmiot: Alma Kraków.

Niemiecki Real rozpoczął podbijanie Polskie w 1997 roku, otwierając pierwszy hipermarket w Szczecinie. Przez kolejne lata ustawicznie powiększała liczbę placówek, zadamawiając się między innymi w mających tego samego właściciela centrach handlowych M1.

Bartosz KRUPA/East News
fot. Bartosz KRUPA/East News

Real został sprzedany sieci Auchan już w 2012 roku, transakcja została sfinalizowana w 2014 roku. Sklepy działały pod pierwotną nazwą jeszcze przez kilka lat: w 2016 skończył się rebranding obiektów. Zastrzeżenia do transakcji miał UOKiK: Urząd nakazał sprzedanie części lokalizacji innemu podmiotowi. Część marketów Real stała się więc sklepami Bi1.

W 2016 roku przyszedł także koniec na polski MarcPol, który przez wiele lat był „wizytówką” Warszawy, działając w postawionej 1992 roku blaszanej hali pod Pałacem Kultury i Nauki. Sieć koncentrowała swoją działalność właśnie w tym mieście, w czasach świetności wyruszając także na podbój Moskwy, w której powstało dziewięć sklepów.

PIOTR BLAWICKI/East News
fot. PIOTR BLAWICKI/East News

Sieć nie wytrzymała jednak konkurencji rynkowych gigantów i nie mogąc wrócić do zyskowności zaczęła zamykać się w 2016 roku.

Ostatnią siecią, która opuściła polski rynek, to brytyjskie Tesco. Pożegnanie nastąpiło w 2021 roku, a sklepy przejęte przez Netto będą sukcesywnie zmieniać swoje oblicze oraz asortyment.

RadioZET.pl/Business Insider Polska