Napoje energetyczne coraz chętniej promowane w sklepach

Piotr Drabik
27.05.2019 10:14
Napoje energetyczne. Sklepy coraz częściej je promują. Skutki uboczne
fot. Ash Pollard/Shutterstock (ilustracyjne)

O 40 proc. wzrosła promocja napojów energetycznych w sklepach, które również sprzedają coraz więcej tego typu produktów. Jednocześnie lekarze ostrzegają przed negatywnymi skutkami regularnego spożywania popularnych „energetyków”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Jak wykazała analiza międzynarodowej firmy Hiper-Com Poland, porównując wyniki z pierwszego kwartału 2018 i 2019 roku, widać, że sieci handlowe zwiększyły promocję napojów energetycznych o 40,35 proc. 

Największy przyrost promocji odnotowano w sklepach typu convenience (małe, osiedlowe sklepy) – o blisko 80 proc. Nieco mniejszy wzrost zauważono w hipermarketach – ponad 77 proc. W dyskontach był on na poziomie prawie 67 proc. Spadek nastąpił tylko w supermarketach – o przeszło 14 proc.

Nadmiar kofeiny może zabić? Sprawdzamy, jaka dawka może być niebezpieczna

Wzrasta sprzedaż napojów energetycznych

– Największy przyrost promocji zaobserwowaliśmy w sieciach typu convenience, bo aż na poziomie 79,66 procent. To jest najczęściej odwiedzany format przez głównych konsumentów napojów energetycznych. Wiele osób sięga po nie w drodze do pracy lub szkoły czy też w przerwie między zajęciami na uczelni – podkreślił Bartłomiej Domański z firmy Hiper-Com Poland.

Okazuje się, że sklepy nie tylko coraz częściej promują napoje energetyczne, ale również więcej sprzedają tego typu artykułów.

Zobacz także

– Według naszych danych energetyki są jednym z najczęściej kupowanych produktów w sklepach małoformatowych, mających do 300 metrów kwadratowych. W całym ubiegłym roku wystąpiły tam na prawie 4 procent paragonów. Na niemal co czwartym z nich nie było innych produktów. Nierzadko więc stanowiły jedyny powód wizyty w placówce – informowała Elżbieta Szarejko, analityk z Centrum Monitorowania Rynku (CMR).

Według analityków zmieniają się również zwyczaje konsumentów.

Z danych wynika również, że od energetyków konsumenci nie oczekują już tylko pobudzającego działania, ale coraz częściej poszukują ciekawych smaków. W 2018 roku warianty smakowe odpowiadały za 19 procent wartości sprzedaży tej kategorii. Klienci chętnie sięgają też po napoje energetyzujące w wersji light, w której zredukowano zawartość cukru lub zastąpiono go inną substancją słodzącą – dodaje Elżbieta Szarejko.

Lekarze ostrzegają przed napojami energetycznymi

Na szkodliwe skutki regularnego picia napojów energetycznych wskazują lekarze. Jak popularne „energetyki” wpływają na nasz organizm?

Pokazały to ubiegłoroczne badania na Teksańskim Uniwersytecie w Houston (USA). 44 studentów ze Szkoły Medycznej McGovern w UTHealth, którzy nie palili i byli zdrowi, wypili jedną puszkę napoju energetycznego.

Po 90 minutach zostali poddani badaniu ultrasonograficznemu, podczas którego sprawdzano stan naczyń krwionośnych. Okazało się, że w ciągu zaledwie półtorej godziny średnica naczyń krwionośnych została zmniejszona o prawie połowę, a co za tym idzie, zmniejszył się też przepływ krwi do najważniejszych narządów.

Pijesz energetyki? Możesz mieć atak serca lub udar

Warto przypomnieć, że większość napojów energetycznych zawiera wysoki poziom cukru. Na przykład jedna puszka Red Bulla (350 ml) zawiera 37 gramów cukru – to ponad dziewięć łyżeczek do herbaty. Tak wysoki poziom cukru we krwi może powodować, że naczynia krwionośne kurczą się bardziej niż normalnie, zmniejszając ilość krwi, która dociera do ważnych narządów.

Podobnie jest z kofeiną – energetyki zawierają około 80 miligramów kofeiny na 250 mililitrów, a kofeina może również powodować skurcz naczyń krwionośnych i uwalniać adrenalinę, hormon, który może tymczasowo podnieść ciśnienie krwi.

RadioZET.pl/mat. prasowe/PTD