Za śmieci zapłacimy więcej? Będą specjalne naklejki na worki

12.06.2020 09:21
Rząd sprawdzi, kto segreguje śmieci
fot. shutterstock/Alina Kruk (ilustracyjne)

Ministerstwo Klimatu chce mieć większą kontrolę nad segregacją odpadów. Proponuje więc odpowiedzialność osobistą za brak segregacji i wprowadzenie specjalnych naklejek na worki na śmieci.

Ministerstwo Klimatu chce rozwiązać problem niesegregowanych śmieci w gospodarstwach domowych. Resort wpadł na pomysł, by wprowadzić specjalne naklejki z kodem kreskowym, które każde gospodarstwo domowe naklejałoby na worek ze śmieciami.

Zdaniem inicjatorów wprowadzenie tego rozwiązania przyczyni się do tego, że w większym stopniu będziemy segregować śmieci. Odpowiedzialność zbiorowa, która funkcjonuje dziś np. w blokach, zostanie zastąpiona odpowiedzialnością indywidualną. Większe opłaty poniesie jedynie ten, kto nie segreguje śmieci.

Naklejki na śmieci receptą na problem braku segregacji

Brak możliwości faktycznej weryfikacji kto segreguje śmieci, a kto tego nie robi nie jest nowym problemem. Dziś mieszkańcy ponoszą odpowiedzialność zbiorową, przynajmniej w blokach mieszkalnych. Jeśli w śmietniku znajdują się odpady zmieszane, to opłata za nie może być nawet czterokrotnie większa niż za segregowanie.

Zobacz także

Stawki ustalane są przez samorządowców stale rosną. Rozwiązaniem tego problemu miałyby być naklejki naklejane na worek na śmieci każdego gospodarstwa domowego.

Zobacz także

 - Samorządowcy proszą nas o to, by wprowadzić takie rozwiązanie, które umożliwi zgodne z prawem wprowadzenie na przykład znakowania worków na śmieci za pomocą naklejek z kodem kreskowym. Kod byłby przypisany do poszczególnego mieszkańca - wyjaśnia dla TVN24 Aleksander Brzózka z Ministerstwa Klimatu.

Taki kod będzie przepustką do śmietnika. Każdy lokator będzie musiał nakleić go na worku ze śmieciami. Wówczas z łatwością można by było zidentyfikować właściciela zmieszanych śmieci.

Zobacz także

Jak mówi Brzózka z resortu klimatu, są też inne pomysły. Chodzi np. o kamery przy śmietnikach lub zsypach.

- Mówimy tutaj o szeregu rozwiązań, które doprowadzą w ostatnim stanie do tego, że Kowalski zapłaci mniej za odbiór odpadów - dodaje Brzózka.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

RadioZET.pl/TVN24/Dziennik Gazeta Prawna