Koszty nadmiernego spożycia alkoholu wyższe niż wpływy z akcyzy

20.01.2020 11:22
Nadmierne spożycie alkoholu kosztuje prawie 31 mld zł rocznie
fot. Adam J/Shutterstock (ilustracyjne)

Nadmierne spożycie alkoholu przez Polaków kosztuje rocznie aż 30,8 mld złotych - alarmowała Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA).  

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Jak podała "Rzeczpospolita", szokujące obliczenia PARPA pokazują, że gospodarcze koszty picia są 2,5-krotnie wyższe od dochodów z alkoholowej akcyzy.

Wpływy z akcyzy od trunków sięgają niespełna 12 mld zł.

Zobacz także

Jakie skutki powoduje alkoholizm?

Z kolei leczenie chorób wywołanych przez alkohol kosztuje ponad pół miliarda rocznie. Związane z napojami wyskokowymi koszty więziennictwa sięgają 213 mld zł. Wcześniej sporo pracy mają policja (56,6 mln zł), prokuratura (128 mln zł) i sądy (165 mln zł) - wskazał dziennik.

Najwięcej, bo aż 25 mld zł, kosztuje przedwczesna śmiertelność wywołana spożywaniem trunków.

Kosztowne jest także leczenie w szpitalach, interwencje pogotowia i policji, praca sądów.

- Uważam, że państwo powinno skuteczniej działać w ograniczaniu problemów alkoholowych – podkreśliła Katarzyna Łukowska, dyrektor PARPA, cytowana przez "Rz".

Zobacz także

Alkohol oddziałuje na dzieci, uzależnieniom często towarzyszy przemoc w rodzinie, a jej ofiary mają wiele dni absencji w pracy, co znowu generuje koszty. Alkohol jest też tłem wielu problemów społecznych, jak bezrobocie, niezaradność życiowa czy brak opieki nad dziećmi

Katarzyna Łukowska

Prohibicja w Polsce?

Tymczasem ekonomiści ostrzegają jednak przed różnymi formami prohibicji.

- Wyroby alkoholowe są traktowane jako produkt pierwszej potrzeby – wskazał prof. Stanisław Gomułka, były wiceminister finansów w rozmowie z gazetą.

Przypominał, że wzrost akcyzy może przynieść spadek dochodów podatkowych i – tak jak w przeszłości – zwiększyć konsumpcję alkoholu domowego wyrobu oraz pochodzącego z przemytu.

Sceptyczna jest również naturalnie branża alkoholowa.

- Gdyby była prohibicja, można by powiedzieć, że koszty byłyby dużo wyższe, bo ludzie tak samo piliby alkohol, ale z nielegalnych źródeł, natomiast nie byłoby już tych 12 miliardów złotych z akcyzy, które mogą te koszty leczenia pokryć - podkreślił Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy, cytowany przez "Rz".

Według Nielsena rynek alkoholowy w Polsce jest wart ponad 36 mld zł i w ciągu roku urósł o 6 proc. (do września 2019 roku) - podał dziennik.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita