Zamknij

Na narty do centrum handlowego. Protest producentów sprzętu zimowego

01.02.2021 19:28
Na narty do centrum handlowego. Protest producentów sprzętu zimowego
fot. Arkadiusz Walus

Nie mogą legalnie pójść na stok, więc w goglach i maskach jeżdżą po ruchomych schodach w galeriach handlowych. Producenci sprzętu sportowego chcą w ten sposób zwrócić uwagę na problem dotyczący zamknięcia wyciągów. Zorganizowali pokojowy protest „Na narty do centrum handlowego”.

Producenci sprzętu sportowego, przedstawiciele firm zajmujących się serwisowaniem i sprzedażą oraz pasjonaci śnieżnego szaleństwa protestują pokojowo w galeriach handlowych na terenie całej Polski. Przez obostrzenia związane z pandemią koronawirusa wiele firm znalazło się na skraju bankructwa.

Na narty i deskę do centrum handlowego

Przez lockdown narciarze stracili prawie cały sezon. Część z nich twierdzi, że do przyszłej zimy żaden wyciąg w Polsce . Dlatego spotykają się w centrach handlowych w całej Polsce i organizują happening.

Stoki otwarte mimo zakazów

Właściciele obiektów narciarskich nie mają już wiele do stracenia, więc decydują się otworzyć wyciągi mimo obostrzeń. W Wiśle otwierają się kolejne lokalizacje, a chętnych do jazdy nie brakuje.

Natomiast organizatorzy happeningu zachęcają do utrzymywania dystansu, powstrzymywania się od dyskusji politycznych i podkreślają, że cieszą się z otwarcia sklepów. Uważają, że jeśli w wielkopowierzchniowych marketach może być w jednym czasie wiele osób to tym bardziej będzie to bezpieczne na świeżym powietrzu.

Protest narciarzy w galeriach

Producenci i dystrybutorzy sprzętu założyli gogle, maski, narty i zamiast wyciągiem na szczyt, pojechali ruchomymi schodami na zakupy, żeby wesprzeć inne branże, które także zostały poturbowane przez lockdown.

narciarze_galeria_02
fot. Jacek Czarnecki Radio ZET

Protestujący pokojowo i z przymrużeniem oka pokazują swój sprzeciw dotyczący zamrożenia działalności narciarskiej, ale nie jest im do śmiechu.

Nasze straty idą już w miliony, tym bardziej że w pomocach sektorowych, tarczach rządowych i PFR, jesteśmy cały czas pomijani. Wielu z nas staje się bankrutami. Chcemy zwrócić na naszą sytuację uwagę rządzących, którzy utrzymali lockdown stoków narciarskich, pomimo otwarcia dużych obiektów handlowych. Wykorzystamy to, aby o sobie przypomnieć

Arkadiusz Walus z Komitetu Narty Snowboard Outdoor

Relację z tego, jak przebiegał happening, usłyszysz w serwisach informacyjnych Radia ZET.

RadioZET.pl