Na giełdach zwyżki; Wojna handlowa? Tu inwestorzy są optymistami

Olga Papiernik
01.06.2018 10:09
wyniki giełda
fot. AP/EAST NEWS

Giełdy w zachodniej Europie rozpoczynają ostatnią w tym tygodniu sesję zwyżkami indeksów. Chociaż na rynkach wzrosło napięcie związane ze światowym handlem, to inwestorzy mają nadzieję, że nie dojdzie do otwartej wojny USA z ich głównymi partnerami handlowymi. Powody do zadowolenia mają Włosi - koniec niepewności, koniec politycznego chaosu - podają maklerzy.

W czwartek sekretarz handlu USA Wilbur Ross poinformował, że USA nakładają 25-proc. cła na stal i 10-proc. cła na aluminium z Unii Europejskiej, Kanady i Meksyku. Taryfy obowiązują od północy w piątek czasu w USA (godz. 6 rano w Polsce).

"To zły dzień dla światowego handlu" - ocenił przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, komentując wprowadzone w czwartek przez USA cła na stal i aluminium. Zapowiedział, że UE w odpowiedzi nałoży cła na szereg towarów importowanych z USA.

Zobacz także

Juncker ocenił, że wprowadzenie ceł jest bezzasadne i niezgodne z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). "Jest to po prostu protekcjonizm" - dodał. Oznajmił, że USA nie pozostawiają Wspólnocie innego wyboru, niż "rozstrzygnięcie sporu w ramach WTO i nałożenie dodatkowych ceł na szereg towarów przywożonych z USA". "Będziemy bronić interesów Unii, w pełnej zgodności z międzynarodowym prawem handlowym" - podkreślił.

"Protekcjonizm to trudna rzecz, to wolno rozwijająca się choroba, śmiertelna" - mówi Kristina Hooper, główny strateg w firmie Invesco ds. globalnych rynków.

Jednak inwestorzy mają nadzieję, że groźba kolejnych taryf w międzynarodowym handlu nie zamieni się w otwartą wojnę pomiędzy USA a ich głównymi partnerami handlowymi.

A we Włoszech ulga - po 88 dniach chaosu politycznego w czwartek powstał rząd Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd, na którego czele stanie profesor prawa Giuseppe Conte. Gabinet, nazywany przez oba ugrupowania "rządem zmian", zostanie zaprzysiężony w piątek.

W czwartek wieczorem prezydent Sergio Mattarella desygnował Contego na premiera i otrzymał od niego od razu listę ministrów.

Wicepremierami zostaną liderzy obu ugrupowań: Luigi Di Maio z Ruchu i Matteo Salvini z Ligi. Di Maio będzie zarazem ministrem rozwoju gospodarczego, pracy i polityki socjalnej, a Salvini - szefem MSW.

Inwestorzy czekają teraz na popołudniowe dane - o 14.30 - z amerykańskiego rynku pracy w maju. Będą to ważne wskazania dla Fed przed czerwcowym posiedzeniem amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Analitycy oceniają, że w maju stopa bezrobocia wyniosła w USA bez zmian 3,9 proc., a liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym i sektorze prywatnym wzrosła po 190 tys.

Wcześniej gracze rynkowi poznają wskaźniki PMI dla sektora przetwórczego w maju m.in. we Francji, Niemczech, strefie euro i W.Brytanii, a po południu PMI z USA.

W piątek na rynku walutowym euro traci 0,1 proc. do 1,1682 USD, brytyjski funt w dół o 0,2 proc. do 1,3273 USD, a japoński jen słabnie o 0,3 proc. do 109,12 za dolara USA.

Rentowność 10-letnich UST rośnie o 1 pkt bazowy do 2,87 proc.

Ropa WTI na NYMEX drożeje o 0,05 proc. do 67,05 USD za baryłkę.

Miedź na LME tanieje o 0,05 proc. do 6.849,50 USD za tonę.

Na giełdach w Europie zyskuje 18 z 19 sektorów ze Stoxx 600. 489 spółek do góry, 100 w dół.

To dobra sesja, póki co, dla m.in. Gjensidge Forsikring, którego akcje zyskują 5,1 proc., Unione di Banche Italiane +4,9 proc., UniCredit +4,1 proc. i Saipem +4,0 proc.

Na minusie m.in. walory spółek: Elekta -6,3 proc., MTU Aero Engines -5,6 proc., ams -3,1 proc. i Hennes & mauritz -2,0 proc.

Zobacz także

PAP Biznes/OP