Zamknij

Prognozy NBP: recesja jest nieunikniona

13.07.2020 13:05
NBP. Czarne scenariusze dla polskiej gospodarki
fot. welcomia/shutterstock

Ekonomiści w ankiecie NBP prognozowali, jak zmieni się gospodarka w dobie koronakryzysu. Nie unikniemy recesji, możliwy będzie wzrost bezrobocia i zmiany w polityce fiskalnej. 

Czerwcowa Ankieta Makroekonomiczna Narodowego Banku Polskiego nie pozostawia złudzeń: recesja gospodarcza jest nieunikniona. Towarzyszyć jej będzie spadek PKB i wzrost bezrobocia.

NBP wskazuje, że koronakryzys obarczył prognozy dużą dozą niepewności. Nie można bowiem wykluczyć wahań na rynku ropy naftowej czy ostrzejszej polityki fiskalnej w kraju, a zatem możliwego podnoszenia podatków. Czego możemy się spodziewać?

Analiza NBP: recesja, spadek PKB i wzrost bezrobocia

Ankietowani eksperci w raporcie Narodowego Banku Polskiego, z prawdopodobieństwem równym 92 procent stwierdzili, że w Polsce wystąpi recesja. Możliwe scenariusze wskazują na jej głębokość rzędu – 5 procent do – 1,8 procent.

Zobacz także

Spadek tempa wzrostu PKB oszacowano w 2021 roku na od 2,1 proc. do 5,2 proc, zaś w kolejnym roku od 1,9 do 4,2 proc.

Według ankiety scenariusze recesyjne w latach 2021-2022 nie są całkowicie wykluczone, lecz prawdopodobieństwo ujemnego tempa wzrostu PKB pozostaje bardzo niskie, równe 11 proc. w 2021 r. i 9 proc. w 2022 roku.

Zobacz także

Eksperci prognozują także wzrost inflacji między 2,8 a 3,8 proc. Wzrosną nie tylko ceny, ale i bezrobocie.

Eksperci ankietowani przez bank centralny przewidują, że w ujęciu średniorocznym stopa bezrobocia rejestrowanego w 2020 roku wyniesie między 5,9 proc. a 9,0 proc., a w 2021 roku między 5,5 proc. a 8,5 proc. i między 5,4 proc. a 8,0 proc. w 2022 roku.

Zobacz także

Płace na rynku pracy będą wzrastać, ale powoli. Tempo wzrostu nominalnych wynagrodzeń w tym roku wyniesie między -0,1 proc. a 4,5 proc. W 2021 roku będziemy mogli liczyć na tempo rzędu od 2 do 7,5 proc., zaś w 2022 roku nawet 6 proc.

Nadal nieopłacalne będą inwestycje, zaś kredytu będą tanie. Wszystko za sprawą niskich stóp procentowych, które jak wynika z ankiety, nieprędko się zmienią. Z danych zebranych przez NBP wynika, że obecny poziom podstawowej stopy procentowej NBP – stopy referencyjnej- zostanie utrzymany w kolejnym roku.

Jak podaje NBP, w komentarzach dodatkowych eksperci wskazywali przede wszystkim dużą niepewność wszelkich prognoz związaną z epidemią Covid-19 i jej spodziewaną drugą falą. Nie można bowiem wykluczyć wzrostu cen ropy naftowej czy podatków i w końcu inflacyjnych efektów ewentualnej stymulacji fiskalnej.

RadioZET.pl/PAP